Obuwie do zadań specjalnych, czyli jak korygować niedoskonałości sylwetki.

0

Dobrze mówiła Marilyn Monroe: „Daj kobiecie odpowiednie buty, a podbije świat”. I mimo, że cytat ten ma głębsze przesłanie, to nawet znaczenie literalne jest bardzo trafne. Odpowiednio dobrane obuwie potrafi w magiczny sposób wydłużyć nogi, wyszczuplić sylwetkę, lub wręcz odwrotnie, skrócić ją drastycznie. W tym artykule dowiesz się jak skutecznie wykorzystywać magiczną moc butów w stylizacjach.

Każda z nas ma jakieś wyobrażenie na temat swoich nóg, wydają nam się za chude lub za grube, za krótkie lub za długie. Czasem nasze odczucia są trafne, czasem jednak zgubione niepotrzebnym porównywaniem się do innych, popadamy w nieuzasadnione kompleksy. Aby więc rozwiać wszelkie wątpliwości, mam dla Ciebie praktyczną wskazówkę. Stań przed lustrem i obejrzyj swoje nogi. Zobacz jak się prezentują, znajdź swoje ulubione punkty: może są to zgrabne łydki, albo piękne kolana. Pamiętaj, że najważniejsze są proporcje całej sylwetki, nogi powinny po prostu proporcjonalne do Twojej figury. Jeśli chciałabyś mieć stuprocentową pewność, mogę zaproponować Ci pewne matematyczne obliczenie. Weź centymetr, kartkę papieru i długopis. Zmierz długość nóg od kroku w dół (mierz po zewnętrznej stronie), ten pomiar odejmij od wzrostu, otrzymany wynik to długość tułowia. Twoje proporcje będą idealne, jeśli długość tułowia będzie równa długości nóg. I analogicznie, wszelkie dysproporcje będą wskazywały na to, że nogi są dłuższe lub krótsze w stosunku do górnej części sylwetki. Przejdźmy więc do stylizacji, która pomoże nam wyrównać proporcje ciała.

ZA KRÓTKIE LUB ZA GRUBE

Nie trzeba się szczególnie interesować modą czy stylizacją, by wiedzieć, że obcasy zawsze dodadzą nam tych kilku dodatkowych centymetrów. Pamiętaj jednak, że gra kolorów ma tutaj bardzo duże znaczenie. Nawet dziesięciocentymetrowe szpilki w kolorze beżowym, założone do czarnych spodni nie wyszczuplą Twoich nóg. Ważne jest, aby nie odcinać się w zbyt wielu miejscach – to zawsze skraca sylwetkę. Masz ochotę założyć czerwone spodnie? Dobierz do nich buty w podobnym odcieniu, wydłużysz i wysmuklisz sobie optycznie nogi. W sezonie wiosenno-letnim, kiedy możesz zrezygnować z rajstop, spódnice i sukienki do kolan zestawiaj z cielistymi szpilkami. Muszę tutaj zaznaczyć, że odcieni popularnego koloru „nude” jest na rynku bardzo wiele, warto poświęcić trochę czasu, aby wybrać odpowiedni dla siebie. Jeśli opalasz się mocno latem, jasny cielisty kolor szpilek wcale nie wydłuży Ci nóg, będzie się odcinał, oscyluj więc wokół karmelowego/miodowego odcienia.

Musimy się też przyjrzeć (modnym od kilku sezonów) obuwiu wiązanym na kostce. Niestety, choć to bardzo efektowne rozwiązanie, bardzo skraca nogi, a w dodatku, jeśli nie jesteś posiadaczką wybitnie szczupłych kostek nie będzie to wyglądało dobrze.  Jednym wyjątkiem jest wersja w cielistym kolorze – tutaj możemy polemizować. Ostatnim elementem, który warto wziąć pod uwagę jest obcas. Jeśli masz grubsze łydki pamiętaj, aby wybierać słupek, koturn, nigdy cienką szpilkę, ponieważ nie wyglądałoby to dobrze. 

ZA DŁUGIE LUB ZA CHUDE

Po drugiej strony barykady mamy nogi zbyt chude i za długie w stosunku do reszty ciała. O ile w pierwszej grupie polecałam wybierać obuwie pasujące do koloru skóry lub spodni, to tutaj jest zupełnie odwrotnie. Aby skrócić sobie nogi, lub po prostu ich nie wydłużać dodatkowo, wybieraj buty we wszystkich kolorach tęczy – możesz postawić na zestawienia typu „color blocking”. Twoim sprzymierzeńcem będą również modne botki. Lepszym wyborem od wysokich szpilek będą równie eleganckie oxfordy lub mokasyny. Jeśli jednak uwielbiasz kobiecość czółenek i nie jesteś w stanie z nich zrezygnować, to wybieraj niski obcas typu „kaczuszka”. Chude nogi nie lubią się z ciężkimi koturnami, masywnymi obcasami, czy słupkami – wygląda to po prostu bardzo komicznie. Nie polecam Ci także, wbrew lansowanej modzie, sneakersów na koturnie.

Śmiało możesz nosić obuwie posiadające wszelkie poszerzające historie w okolicy kostki: wiązania, paski oraz buty na płaskim obcasie. Jako posiadaczka chudych nóg musisz również uważać na botki i kozaki ze zbyt szeroką cholewką, ponieważ wizualnie będą jeszcze szczuplejsze.

Na koniec polecam Ci przejrzeć obuwie, które masz w swojej szafie. Sprawdź, czy spełniają swoje zadania.

Karolina Kaca
stylistka

Zostaw komentarz


CAPTCHA Image
Reload Image