Zapobieganie jest o wiele tańsze niż leczenie również w kwestiach prawnych…

0

Ignorantia iuris nocet (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – zgodnie z tą paremią prawniczą, pochodzącą z prawa rzymskiego, nie można zasłaniać się nieznajomością normy prawnej. W praktyce oznacza to, że nikt nie może usprawiedliwia swojego zachowania niezgodnego z obowiązującą zasadą, swoją niewiedzą.

Na co dzień dość często słyszymy o sprawach, w których przedstawiane są problemy ludzi wynikające z braku podstawowej znajomości przepisów prawa. Częste zmiany uregulowań prawnych, zawiły język prawniczy i skomplikowana procedura sądowa mogą być niekiedy powodem frustracji, ale także przyczyną poważnych problemów finansowych.

Jak mówi stare powiedzenie – niewiedza szkodzi. Przed podjęciem ważnych życiowych decyzji musimy sobie zazwyczaj odpowiedzieć na szereg pytań.

O tym, jakie skutki niesie nieznajomość praw i obowiązków można przekonać się również w sprawach rodzinnych.

Ślub konkordatowy czy cywilny?  Podpisywać intercyzę czy nie? A może w ogóle nie brać ślubu ?

Gdy życie komplikuje się, pojawiają się jeszcze trudniejsze dylematy.

Separacja czy rozwód? Jak podzielić majątek wspólny? Komu należą się alimenty?  Jak uregulować opiekę nad dziećmi? A co z dziedziczeniem? Jak przekazać firmę następcom?

Osoby, których problemy prawne są daleko zaawansowane, nierzadko znajdują się w sytuacji patowej. Dlatego podstawowa znajomość prawa jest istotna i służy przede wszystkim ochronie własnych interesów. Bez niej skutki nieświadomego działania mogą okazać się nie tylko przykre, ale również bardzo kosztowne i często nieodwracalne.

Powołana paremia ignorantia iuris nocet stanowi jeden z fundamentów współczesnego państwa prawa. Wykorzystuje ją także orzecznictwo sądowe. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowienia z dnia 25 stycznia 2006 r. (I CK 233/05) stwierdził, że funkcjonowanie prawa zwłaszcza w demokratycznym państwie prawnym, opiera się na założeniu, iż wszyscy adresaci obowiązującej normy prawnej, a więc zarówno podmioty obowiązane do jej przestrzegania, jak i organy powołane do jej stosowania, znają jej właściwą treść. Jest to tak zwana fikcja powszechnej znajomości prawa. Idąc dalej, trzeba stwierdzić, że zasada ta pociąga za sobą stan, w którym nikt nie może uchylić się od ujemnych skutków naruszenia normy na tej podstawie, że normy tej nie znał lub rozumiał ją opatrznie. Przyjmuje się bowiem, że każdy zainteresowany treścią adresowanych do niego norm prawnych ma możliwość zapoznania się z obowiązującymi aktami prawnymi. Przyjęcie fikcji powszechnie obowiązujących przepisów prawnych zamieszczonych w należycie ogłoszonych i obowiązujących aktach prawnych jest konieczne ze względu na pewność i bezpieczeństwo obrotu prawnego.

Zadaniem organów państwa jest udostępnienie obywatelom treści stanowionego prawa w takiej formie, by każdy obywatel mógł się z nim zapozna. Dlatego zgodnie z zapisami Konstytucji, każdy powszechnie obowiązujący akt prawny, by zacząć obowiązywać musi zostać opublikowany. W naszym kraju publikatorem aktów prawnych jest Dziennik Ustaw.

Współczesne systemy prawne są bardzo rozbudowane. Oprócz prawa krajowego obowiązują również przepisy unijne. Zapoznanie się ze wszystkimi dotyczącymi nas uregulowaniami jest mało realne. Według badań opublikowanych przez „Barometr prawa” w 2017 roku w Polsce weszło w życie ponad 27000 stron nowych aktów prawnych. W tej sytuacji, na zapoznanie się ze wszystkimi nowelizacjami przepisów należałoby poświęcić ponad cztery godziny każdego dnia roboczego.

Niewątpliwie więc poznanie skomplikowanego stanu prawnego wymaga dzisiaj znacznego wysiłku, by móc należycie prowadzić swoje sprawy osobiste i majątkowe.

Rodzinne, spadkowe, bankowe, podatkowe, pracy, karne – rodzajów prawa jest wiele i trudno, żeby przeciętny obywatel orientował się we wszystkich przepisach, gdy musi znaleźć odpowiedzi na pytania:

Jak należy sporządzić pozew o rozwód? Co to jest zupełny i trwały rozkład pożycia? Jak ustala się wysokość alimentów? Co to jest dziedziczenie ustawowe? Jak spisać testament? W jaki sposób można znieść współwłasność? Co może komornik? Jak odzyskać dług? Jakie uprawnienia przysługują osobom zatrzymanym?

Niektórzy mają rozeznanie co do określonych uregulowań, orientują się w przepisach prawnych, ale też nie we wszystkich kwestiach. Najczęściej jednak posiadane wiadomości są wybiórcze i nie zawsze mają zastosowanie do konkretnego stanu faktycznego. Dlatego przed każdą ważniejszą decyzją rodzącą skutki prawne, warto skonsultować się ze specjalistą.

adwokat, członek Izby Adwokackiej w Warszawie, mediator Centrum Mediacyjnego przy Naczelnej Radzie Adwokackiej.

Zostaw komentarz


CAPTCHA Image
Reload Image