Pokochaj siebie, a wszystko stanie się łatwe!

0

Wstajesz rano, spoglądasz na siebie w lustrze i co mówisz?… Pewnie lepiej postawić tu trzy kropki. Większość z nas, niestety, ubliża sobie. Nie lubimy się, nie zachwycamy się sobą, wręcz nie akceptujemy siebie. A powinno być właśnie odwrotnie.

Podstawą pokochania siebie jest akceptacja własnej osoby. Zgodzę się, że to nie jest łatwe, ale to pierwszy krok na naszej drodze. Każda z nas ma w sobie cechy, których nie lubi. Często nasz wygląd nie budzi w nas zachwytu. Znam to. Jeśli jednak zaakceptujesz to, jak wyglądasz lub jaka jesteś, łatwiej będzie Ci pokochać siebie. Zaakceptuj swoje niedoskonałości, a jeśli coś Ci naprawdę w sobie przeszkadza, to powiem to jeszcze raz: najpierw zaakceptuj, a potem przygotuj plan naprawczy. Pamiętaj jednak, żeby się nagradzać na drodze do lepszego JA. Rozpieszczaj siebie.

Staraj się też spędzać czas sama ze sobą. Zadbaj o to, aby każdego dnia znaleźć przynajmniej chwilę dla siebie, żeby pobyć ze sobą blisko i wsłuchać się w to, za czym tęskni Twoje serce, czego pragniesz, co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Rozmawiaj ze sobą o swoich potrzebach, pragnieniach i marzeniach. Uświadom je sobie.

Bądź dla siebie ważna. Choć nauczone jesteśmy, że mamy dbać o innych, a siebie stawiać na ostatnim miejscu, to ja proszę Cię o odwrócenie tej kolejności. Nie ma nikogo ważniejszego dla Ciebie samej niż TY. Danie sobie uwagi to pierwszy krok do tego, aby naprawdę siebie pokochać.

Bądź dla siebie dobra. Zauważaj swoje potrzeby, bo przecież Ty również je posiadasz. Tak, TY!!! Nie tylko twój mąż, dzieci, bliscy, znajomi. Wystarczy, że pozwolisz sobie uwierzyć, że dokładnie taka jaka jesteś, zasługujesz na szacunek, miłość i akceptację, przynajmniej od samej siebie. I zaczniesz sobie to okazywać każdego dnia. Bo kiedy czujemy się kochane? Kiedy traktujemy siebie z miłością. To, jak będziesz się czuła sama ze sobą, zależy od tego jak będziesz siebie traktowała każdego dnia.

No dobrze, to zacznijmy jeszcze raz. Wstajesz rano, spoglądasz na siebie w lustrze i mówisz: „Cześć piękna, ale ładnie dziś wyglądasz. Czy wiesz, że Cię kocham!” No i jak? Czy dzień nie staje się piękniejszy – od razu jaśniej świeci słońce, ptaki piękniej śpiewają i chce się żyć. I wszystko staje się łatwe, bo JA kocham siebie, a ta miłość daje mi moc do przenoszenia gór i zmieniania świata na lepszy. Pokochaj siebie – naprawdę warto!

 

Agnieszka Baranowska

Trener mentalny

Zostaw komentarz


CAPTCHA Image
Reload Image