Nie czasem, tylko zawsze, mniej oznacza więcej. Dobierz stylowo biżuterię!

0

Często słyszę od swoich klientek, że nie noszą biżuterii, ponieważ nie potrafią jej ze sobą zestawiać. Mają wątpliwości, czy można założyć naszyjnik do dekoltu karo, czy długie kolczyki pasują na spotkanie biznesowe oraz czy w ogóle modne jest noszenie kompletów? Jeśli i Ciebie dręczą podobne dylematy, zapraszam do lektury tego artykułu.

POSTAW NA JAKOŚĆ
To chyba najważniejsza moja porada – nie ma nic gorszego, niż niestarannie wykonana biżuteria. Nawet najpiękniejsza stylizacja może wyglądać tandetnie tylko dlatego, że kolczyki mają źle przyklejone szkiełka, łańcuszek startą powłokę itd. Myślisz, że tego nie widać? Uwierz mi, że wprawne oko to dostrzeże. Jest to odwieczny problem tzw. modowej biżuterii, która bądź co bądź nie należy do najbardziej wyrafinowanych. Kolczyki z sieciówki za kilka złotych nie mogą równać się z tymi z salonu jubilerskiego, ale jeśli już decydujesz się na zakup sprawdź ich wykonanie. Nie neguję biżuterii modowej, są przecież marki, które specjalizują się w takich wyrobach i mogę przyznać, że jakość ma się tam całkiem dobrze. Nakłaniam jedynie do przykładania większej uwagi do dodatków. Zawsze będę też zwolenniczką kupienia jednego porządnego zegarka, z japońskim lub szwajcarskim mechanizmem, na skórzanym pasku lub bransolecie ze stali szlachetnej ze szkiełkiem szafirowym lub co najmniej mineralnym utwardzanym, niż kilku tanich z sieciówki. Tak samo z biżuterią. Uważam, że każda kobieta powinna mieć w swojej szkatułce jeden porządny zegarek oraz kolczyki sztyfty srebrne lub złote w zależności od typu kolorystycznego. Pozostałe biżuteryjne dodatki zależą już od wielu czynników i upodobań, do których właśnie teraz chciałabym przejść.

DOPASUJ DO SIEBIE

Po pierwsze, biżuteria, którą nosisz powinna być dobrze dopasowana do kształtu Twojej twarzy. Na pewno masz w swojej szkatułce niezałożone jeszcze ani razu kolczyki, albo naszyjnik czekający już ponad rok na swój wielki dzień. Dzieje się tak dlatego, że często kupujemy biżuterię pochopnie, w pośpiechu lub (o zgrozo!) nie mierząc jej zupełnie. Jeśli znasz swój kształt twarzy, to na zakupy online możesz sobie pozwolić, jeżeli natomiast masz wątpliwości, mam dla Ciebie kilka szybkich rad. Główna stylizacyjna zasada mówi o tym, aby nie powtarzać kształtu, co oznacza, że jeśli masz okrągłą twarz nie będziesz korzystnie wyglądać w kolczykach kołach, dużo lepszym rozwiązaniem byłby kształt wydłużony, natomiast jeśli posiadasz twarz kwadratową unikaj kanciastych form i tych modeli kończących się w linii żuchwy. Biżuteria blisko twarzy oprócz walorów estetycznych ma także za zadanie zakamuflowanie tego, czego u siebie nie lubimy. Denerwuje Cię Twój długi nos? Unikaj długich kolczyków o ostrych kształtach, ponieważ w drastyczny sposób podkreślą właśnie to, czego nie chcesz. Masz duże płatki uszne? Zrezygnuj z kolczyków, żadne nie będą dobrym wyborem, postaw lepiej na bransoletkę lub ciekawy naszyjnik.

Po drugie, biżuteria powinna pasować do Twojej sylwetki; długością, masywnością, kształtem. Na pewno nie raz widziałaś panią o większych kształtach, pokaźnym biuście, która obwieszona była krótkimi koralami. Jest to doskonały przykład na to, jak biżuterii nie nosić. Jeśli masz masywniejszą górną część sylwetki wybieraj długie łańcuszki, wisiorki, które wydłużą Cię i wyszczuplą. Jeżeli natomiast masz mały biust i szerokie biodra, śmiało możesz pozwolić sobie na krótkie naszyjniki, masywniejsze – dzięki nim w skuteczny sposób wyrównasz proporcje sylwetki.

ZAGRAJ ZE STYLIZACJĄ
Bardzo ważne jest, aby biżuteria pasowała stylem do okazji. Gdy wybierasz się na biznesowe spotkanie proponuję założyć eleganckie sztyfty oraz zegarek, który doda Ci klasy i profesjonalizmu. Finezyjne kolczyki z chwościkami zostaw na inne, odpowiedniejsze okazje: randka, wieczorne wyjście do pubu, czy urodziny koleżanki. Pamiętaj też, że zegarka nie należy zakładać na przyjęcia oraz wesela, gdzie będziesz ubrana w wizytową suknię – jest to niezgodne z zasadami dress code’u. Możesz go w łatwy sposób wymienić na elegancką bransoletkę. Jeśli lubisz nosić naszyjniki musisz wiedzieć, że do pewnych dekoltów nie należy ich zakładać. Są to dekolty: amerykański, asymetryczny, biżuteryjny, karo i woda. Lepiej wtedy wybrać ciekawe kolczyki lub bransoletkę.
Na koniec mam ostatnią radę, która sprowadza się do jednego słowa – umiar. Tutaj muszę rozprawić się z problemem wszechobecnych kompletów. Kolczyki, naszyjnik, bransoletka, a do tego jeszcze pierścionek. Obwieszanie się biżuterią nie jest ani w dobrym tonie ani stylu. Wybierając kolczyki do stylizacji zestaw je z bransoletką lub pierścionkiem, a nie z naszyjnikiem. Klasycznie rozumianym kompletom powiedz stanowcze: NIE!

Karolina Kaca

Zostaw komentarz


CAPTCHA Image
Reload Image