JAK SIĘ UBIERAĆ, BY POMIMO UPŁYWU LAT, WYGLĄDAĆ MŁODO?

0

W życiu każdej kobiety, prędzej czy później, nadejdzie taki czas, kiedy zapragnie poczuć się młodziej. Zazwyczaj jest to jakiś moment graniczny, często przekroczenie określonego wieku – czterdziestki, czy też pięćdziesiątki. Często mówi się o tym, że przeżywamy wtedy drugą młodość, a skoro czujemy się pełne sił witalnych, to czemu pakować swą kobiecość w staromodne garsonki, smutne kolory, czy bezkształtne formy? Wiele kobiet szuka więc inspiracji do zmiany wizerunku, chce się odmłodzić; strojem, fryzurą, makijażem. Na pewno znasz, z własnego środowiska, panie po czterdziestce bądź pięćdziesiątce, które podziwiasz za niepowtarzalny styl, klasę, odpowiednio dobrane ubranie. Znasz też na pewno kobiety, które strojem dodają sobie niepotrzebnie kilka, a nawet kilkanaście lat. Z czego wynika taka dysproporcja? Oczywiście ze świadomości siebie, swojego ciała (jego atutów i mankamentów) oraz mocy, jaką ma stylizacja. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak się nie postarzać strojem, zapraszam do lektury tego artykułu.

POSTARZAJĄCE KOLORY, FASONY I WZORY

Zacznijmy od kolorów. Czerń, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, jest po prostu wszędzie. Nosimy czarne kurtki, czarne buty, czarne torby, czarne czapki, szaliki… Panuje błędne przekonanie, że czerń jest uniwersalna, pasuje każdemu i do wszystkiego. Niestety! W tym kolorze dobrze wyglądają tylko ciemne typy kolorystyczne, natomiast cera jasnych typów urody, w tak dużym kontraście, blednie. Poza tym, co najważniejsze, czerń sprawia, że rysy twarzy są ostrzejsze, a co za tym idzie, podkreślony jest każdy niechciany detal. Nie zakładaj też tego koloru jeśli jesteś zmęczona, gdyż spotęguje ten efekt. Zaraz obok czerni, na palecie niewskazanych kolorów, jest brąz. Kolor ten niemiłosiernie uwypukla zmarszczki i bardzo postarza.

Są też ubrania, które z automatu dodają nam lat. Pierwszy na myśl przychodzi mi klasyczny płaszcz (nazywany w niektórych regionach „jesionką”) o prostym kroju, bardzo zachowawczy, w stonowanych kolorach. Drugim sztampowym przykładem jest spódnica midi: plisowana, ołówkowa, w kształcie trapezu. Niestety po czterdziestce, tudzież pięćdziesiątce bardzo trzeba uważać na tę długość – oczywiście wszystko zależy od stylizacji, ale co do zasady – dodaje nam lat. Postarzające będą też: klasyczne, taliowane marynarki, proste, garniturowe spodnie i sukienki, sweterki bliźniaki, oraz wszelkiego rodzaju futra. Należy również uważać na babcine wzory kwiatowe, kropki w stylu retro, pepitkę.

ODMŁADZAJĄCE KOLORY, FASONY I WZORY

Każdy kolor, poza czernią i brązem (o ile, pasuje do naszego typu kolorystycznego) jest dozwolony. Z reguły kolory wyraziste, dodają nam energii i odmładzają. Więcej przeczytasz o tym, w moim artkule na temat psychologii kolorów. Jeśli chcesz się odmłodzić zamiast klasycznego płaszcza załóż kurtkę, skórzaną ramoneskę lub denimową katanę. Pamiętaj, że jeans przy twarzy dodaje nam świeżości i odejmuje kilka lat. Odłóż do szafy spódnicę midi na rzecz długości: mini, ladymini, mezzo. Jeśli posiadasz zgrabne nogi, nie ma powodu, abyś chowała je przed światem. Uwierz mi, w dobrze dobranej stylizacji nie będziesz wyglądać niestosownie do swojego wieku. Jeśli jest to możliwe, wymień garniturowy żakiet na modny blezer lub marynarkę typu boyfriend, a klasyczne proste spodnie na cygaretki, marchewy, czy na tak modne ostatnio – culotte.  Z wzorów natomiast wybieraj świeże kombinacje kolorystyczne kratki i pasków.

CASUALOWE STYLIZACJE

Na koniec chciałabym zwrócić Twoją uwagę na rzecz bardzo istotną, a mianowicie – odpowiednie stylizacje. To, w jaki sposób zestawiasz ze sobą poszczególne elementy garderoby ma kluczowy wpływ na ich odbiór. Zawsze będziesz wyglądać poważniej w klasycznych stylizacjach, więc jeśli nie wymaga tego od Ciebie dress code, staraj się łączyć ze sobą, nie pasujące na pierwszy rzut oka, ubrania. Jeśli zestawisz ołówkową spódnicę z koszulą i szpilkami, z pewnością dodasz sobie kilka lat. Wystarczy wymienić klasyczne szpilki na płaskie oxfordy lub trampki albo koszulę na bluzkę, bluzę lub T-shirt. Podobnie będzie z marynarką, która owszem dodaje autorytetu, ale także kilka dodatkowych lat. Jeśli nie chcesz się postarzać, połącz marynarkę z jeansowymi lub skórzanymi spodniami bądź spódnicą. Staraj się więc łączyć ubrania klasyczne z codziennymi, bardziej młodzieżowymi, dzięki temu będziesz wyglądać młodziej, ciekawiej, energiczniej.

Skoro już poznałaś moje triki na odmłodzenie swojej szafy i siebie przede wszystkim, to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci powodzenia na nowej, stylizacyjnej drodze życia.

Stylistka, kolorystka, ekspert ds. wizerunku panny młodej.

Zostaw komentarz


CAPTCHA Image
Reload Image