website-logo
glowne zdj (2)

Modna jesień – przegląd najnowszych trendów!

Zastanawiasz się, czy kupić torebkę ze zwierzęcym printem? A może lepiej skórzaną nerkę? Nie wiesz o jakie dodatki uzupełnić swoją szafę, aby wyglądać trendy w nadchodzącym sezonie? Przeczytaj mój artykuł, a dowiesz się, co będzie modne. Podpowiem Ci również, jak umiejętnie przemycać trendy do swojej szafy.

PO PIERWSZE: KOLORY

Dwa razy w roku, Pantone Color Institute wypuszcza raport, w którym ogłasza najmodniejsze kolory na nadchodzący sezon. Jesienią i zimą będą królować jak zawsze musztardy, rudości, żółcienie oraz zielenie ? te bardziej nasycone, jak i oliwkowe. Na szczęście nie zabraknie też bardziej energetycznych barw, mam tu na myśli: czerwień, bordo oraz nasycony niebieski. Nie możemy też zapomnieć o kolorze sezonu, czyli fiolecie. W opozycji do mocnych barw, będzie oczywiście sporo tych zdecydowanie bardziej stonowanych, czyli beży, kremów, granatów i szarości. Bardzo modne będą również neonowe oraz holograficzne ubrania i dodatki.

PO DRUGIE: WZORY

W nadchodzącym sezonie mamy trend na różnorodność, widać to w sklepach, magazynach modowych i lookbookach marek odzieżowych. Modnych będzie bardzo wiele wzorów, a miksowanie ich wzajemnie okaże się bardzo wskazane. Na pierwszy ogień weźmy zwierzęce motywy: pantera, zebra, skóra węża. Znajdziemy je dosłownie wszędzie: na sukienkach, spódnicach, bluzkach, torebkach, butach, apaszkach, kolczykach a nawet rajstopach. Drugim wiodącym wzorem tej jesieni jest krata i to w każdej postaci: mniejsza, większa, czarno-biała, kolorowa, w stylu rockowym, ale też bardziej stonowana ? krata księcia Walii. Modne nadal będą paski: pionowe i poziome, szerokie i wąskie, we wszystkich kolorach tęczy. Godny uwagi jest też trend na logomanię, w myśl której na ubraniach widnieją duże loga marek odzieżowych, domów mody, projektantów. Nawet klamry pasków przybierają postać loga ? na pewno nie raz widziałaś, słynny w portalach społecznościowych, pasek Gucci. Epatowanie znanymi markami, czyli coś, co kiedy uznawane było za brak klasy, od kilku sezonów jest bardzo modne. W sezonie jesienno-zimowym znajdziecie również wiele ubrań w popartowe wzory, z postaciami z bajek, a także sporo patchworków czy haftów.

PO TRZECIE: MATERIAŁ

Królować będzie tweed, czyli tkanina wełniana wytwarzana z grubej przędzy zgrzebnej, jest bardziej szorstka i włochata od wełny czesankowej. W sieciówkach znajdziecie bardzo wiele ubrań uszytych z materiału imitującego tweed. Zajrzyjmy chociażby do Zary, mamy tu: tweedową sukienkę, tweedową apaszkę, tweedowy płaszcz, tweedowy top, tweedową czapkę w stylu marynarskim, itd. Jednak gdy spojrzymy na skład materiału, to znajdziemy: bawełnę, poliamid, akryl, czy poliester. Drugim bardzo modnym materiałem jest skóra ? pod każdą postacią: licowa, zamszowa, błyszcząca, sztywna, miękka, matowa. Trendy będą nawet skórzane total looki. W okresie jesienno-zimnowym od kilku sezonów są modne futra, tak będzie i teraz. Trendy będą futra przypominające kolorem te naturalne (beżowe, brązowe, rude), ale także stricte modowe i kolorowe. Ostatnim modnym materiałem, dość zauważalnym na sklepowych półkach, jest sztruks, nie tylko pod postacią kurtek czy katan, ale także sukienek czy szortów.

PO CZWARTE: DODATKI

W sezonie jesienno-zimowym niezwykle modne będą wszystkie dodatki skupiające uwagę na naszej głowie, czyli czapki, kapelusze, czapki bosmanki, opaski, czapki z daszkiem, czapki z pomponem i (tak, tak) kominiarki. W trendach są też wielkie szale, poncza, peleryny. Nadchodzący sezon mówi stanowcze nie (!) skromnej i delikatnej biżuterii. Modne będą grube, krótkie łańcuchy i pokaźnych rozmiarów kolczyki. Najmodniejszym obuwiem okrzyknięto botki kowbojki, które pojawiają się w różnych wariantach: z niższymi i wyższymi obcasami, w wielu kolorach a nawet zdobieniach. Nie można też zapomnieć o butach ozdobionych perłami, ćwiekami, kwiatkami, haftami oraz o wątpliwej urody butach sportowych (cholewka w formie skarpety z białą podeszwą). Jesienią i zimą trendy będą duże torby XXL noszone jak poduszka pod pachą, małe kuferki, wiaderka oraz oczywiście nerki zakładane na biodra, talię lub przez ramię.

Skoro już wiesz, co będzie modne w najbliższym sezonie, to chciałabym abyś pamiętała, że trendy są grą.

Nie podążają ślepo za nimi, bo moda w samej swej istocie jest czymś ulotnym i nieuchwytnym. Znajdź swój styl. Zastanów się, jaki jest Twój sposób ubierania się? Co jest w nim charakterystycznego? Co jest Twoim wyróżnikiem? To coś właśnie wyznacza Twój styl, wokół tego buduj swoją szafę, nie wokół trendów. Trendy owszem, są super, ponieważ dodają świeżości, ale powinny być dodatkiem, podkręceniem stylu, a nie jego dominantą. Wybierz dwie, maksymalnie trzy tendencje, które do Ciebie pasują i wkomponuj je do swoich stylizacji. Nie znam nikogo, kto (świadomie) chciałby wyglądać jak sto innych osób, a Ty?

profilowe

Nie odmawiaj sobie spania! – czyli o znaczeniu snu w walce o smukłą sylwetkę

Odpowiednia ilość snu to nie temat, który można zrzucać na dalszy plan. Jeśli zdrowo się odżywiasz i dbasz o zgrabną sylwetkę powinnaś również się wysypiać.

Powszechna długość snu, czyli 8 godzin, nie wzięła się znikąd. Łatwo obliczyć, że to aż ? doby. Aż tyle powinna trwać regeneracja, po to byśmy przez pozostałe ? robili wszystko, co sobie zaplanujemy. Niektórzy, kierujący się zasadą ?work life balance?, 8 godzin pracują, a pozostałe 8 pozostawiają na to, co dla nich najważniejsze: rodzinę, przyjaciół, dbanie o siebie, rozrywkę, odpoczynek.

Brzmi banalnie? No właśnie? tylko w teorii możemy w prosty sposób rozłożyć dobę na trzy takie same części. Często zapominamy o czasie dla siebie. Trzeba zająć się dziećmi, odebrać je z dodatkowych lekcji. Inna z Was weźmie nadgodziny w pracy, bo zbliża się deadline projektu. Kolejna w nocy będzie zakuwać do egzaminu na studiach podyplomowych. Jeszcze inna przeznaczy późne godziny wieczorne na oglądanie serialu. Bez względu na to, jak wygląda Twój dzień, czy jesteś mamą, studentką czy robisz karierę w korporacji, pamiętaj: sen jest niezwykle ważny!

Odpowiednio wyspani jesteśmy bardziej produktywni kolejnego dnia, a także mamy siłę do podejmowania wyzwań. Tylko sypiając wystarczającą ilość godzin, odpowiednio zadbasz o swój organizm, będziesz zdrowy i gotowy do podjęcie aktywności fizycznej. Co za tym idzie – tylko wyspana będziesz w stanie prawidłowo przeprowadzić proces odchudzania.

Nie bez znaczenia sen wymieniany jest na samym początku listy ?efektywnego odchudzania?. Spanie od 7 do 9 godzin na dobę to podstawa.

Dzięki wysypianiu się nie będziemy narażeni na spadki leptyny – hormonu odpowiedzialnego za głód. Tylko sen, nie ogromne ilości kawy czy energetyków, da nam lepszą regenerację. Dodatkowo, też za wieczornym odpoczynkiem idą: lepsze samopoczucie, energia w ciągu dnia i kontrola glikemii.

A najważniejsze? oprócz tego, że daje masę korzyści, sen jest po prostu przyjemny.

Co zatem zrobić, by polepszyć jego jakość i czerpać z jego dobroczynności garściami?

Nie jedz tuż przed położeniem się spać
Wyrzuć do kosza stwierdzenie, by nie jeść po 18. Jasne, jeśli ktoś kładzie się spać tuż po 20, niech ostatni posiłek je około 18, ale dla tych, którzy są nocnymi markami to nie jest odpowiednia pora ostatniego posiłku. Powinno się go zjadać na 2-3 godziny przed snem.

Ostatni posiłek nie powinien też być bardzo duży objętościowo i ciężki. Nie zostawiaj jedzenia na koniec dnia i rozłóż posiłki równomiernie tak, by wieczorem, kładąc się spać, nie czuć się ciężko. Wyrzut insuliny po zjedzeniu węglowodanów na noc może pomóc w zaśnięciu, jednak nie jest to dobry pomysł na radzenie sobie z zasypianiem.
Nie pij także kawy w późnych godzinach popołudniowych, jeśli chcesz bez problemu zasnąć. Kofeina może działać nawet do 8 godzin.

Odpowiednie otoczenie

Pokój, w którym śpisz i przestrzeń wokół Ciebie powinny być odpowiednio zagospodarowane. Osobne miejsce, jakim jest sypialnia to wspaniała sprawa!

Nie musi zawierać wielu elementów. Tak naprawdę im bardziej minimalistyczny wystrój, tym lepiej. Niech będzie tam duże, wygodne łóżko, szafka nocna z lampką i miejscem na książkę. Chwila z lekturą pozwoli Ci się zrelaksować. Najlepiej niech będzie to coś, co pobudza wyobraźnię. Dobrze jest także otaczać się roślinami. Pamiętaj, by przed snem sypialnię odpowiednio wywietrzyć. To znacząco wpłynie na jakość Twojego snu.

Wysypiaj się regularnie
Oczywiste jest to, że każdemu zdarzy się zarwać noc. Jednak pilnuj tego, by nie przytrafiało Ci się to notorycznie. Ilość snu potrzebnego nam, by się wyspać zależy od wielu czynników, m.in. wieku. Niektórzy kierują się tzw. teorią cyklów snu, która polega na spaniu wielokrotności 1,5 godziny, czyli tylu, ile trwa pełny cykl. Zgodnie z tą zasadą należy planować spanie 4,5, 6 lub 7,5 h. Wiele osób twierdzi, że dzięki temu osiągają efekty wypoczęcia nawet przy przespaniu jedynie trzech pełnych cyklów.

Jeśli pracujesz intensywnie od poniedziałku do piątku, wyśpij się w weekend. Choć jeden dzień bez nastawiania budzika wpłynie pozytywnie na Twoją psychikę.

Mamy nadzieję, że jakość snu stanie się teraz dla Ciebie priorytetowa, a to, że wpływa on pozytywnie na sylwetkę jeszcze bardziej zmotywuje Cię do tego, by się wysypiać. Chwila przed oddaniem się w objęcia Morfeusza powinna być odpowiednio zaplanowana i wiązać się z samymi przyjemnościami. Miej już zaplanowane posiłki na kolejny dzień i skup się  godzinę przed snem tylko na sobie. Wieczorne rytuały, takie jak gorąca, relaksująca kąpiel, nawilżająca maseczka i balsamowanie całego ciała na pewno sprawią, że Twoje ciało odwdzięczy Ci się jeszcze piękniejszym wyglądem.
Kolorowych snów!

profilowe(2)

Chcesz optycznie wyszczuplić sylwetkę? Sprawdź triki stylistki!

Są takie fasony, które z zasady poszerzają, są też takie zestawienia, które drastycznie skracają sylwetkę. Mimo tego, wiele kobiet popełnia podobne stylizacyjne błędy, czasem z niewiedzy, a czasem z niedbalstwa. Trzeba po prostu poznać pewne triki, aby móc dobrze ubrać swój rozmiar. Często posługuję się stwierdzeniem, że stylizacja jest jak chirurgia plastyczna, tylko bez skalpela. Odpowiednio dobranym strojem możesz skutecznie odjąć sobie kilka centymetrów w biodrach, powiększyć biust, lub dodać trochę wzrostu. Jak to zrobić? Poznaj moje stylizacyjne triki.

TRIK NR 1 ? NOŚ SWÓJ ROZMIAR

Choć to może wydawać się dość oczywiste, to niestety bardzo częstym błędem jest kupowanie za małego ubrania. Jesteśmy zbytnio przywiązani do cyferek na metce, a kupienie większego (niż zazwyczaj) rozmiaru wprowadza w niepotrzebne kompleksy. Miejmy do tego dystans! Każda marka odzieżowa ma nieco inną rozmiarówkę, poza tym często zdarza się, że jest ona zaniżona. Zdecydowanie lepiej jest kupić dobrze leżącą bluzkę w rozmiarze ?L? niż zbyt obcisłą ?Emkę?. Wbrew pozorom, za małe ubranie poszerza sylwetkę uwidaczniając jej mankamenty. Naprawdę nikt nie będzie Ci zaglądał pod bluzkę. Liczy się to jak wyglądasz, a nie to, co napisał producent na metce.

TRIK NR 2 ? STOSUJ PIONOWE LINIE

Drugim bardzo istotnym sposobem na wyszczuplenie sylwetki jest stosowanie linii pionowych w stylizacjach. Bazą może być na przykład sukienka, na którą założysz żakiet, kurtkę, blezer w innym kolorze. Nie ma znaczenia, który z kolorów będzie ciemniejszy. Bardzo użyteczna będzie też dłuższa kamizelka, która zadziała jak bielizna wyszczuplająca, tworząc dwie linie pionowe. Istotną rolę odgrywają również zapięcia. Jeśli zamierzasz kupić żakiet lub płaszcz, zdecyduj się na ten z jednorzędowym zapięciem lub suwakiem. Zasada pionowych linii dotyczy także biżuterii. Krótki, masywny łańcuszek przy szyi obciąży górną część sylwetki, poszerzy ramiona i powiększy biust. Popularne, w ubiegłych sezonach, długości: collar i choker niemiłosiernie odcinały szyję, skracając tym samym sylwetkę. Wyszczuplająco zadziałają dłuższe wisiorki, najlepiej podłużnie zakończone ? zaakcentują talię.

 

TRIK NR 3 ? POKAZUJ KOSTKI

Na pewno zauważyłyście, że prawie wszyscy styliści: podwijają spodnie, podciągają rękawy, wpuszczają T-shirt’y, koszule, bluzy, swetry w spodnie czy spódnice… I po co to wszystko?! Tu nie chodzi o modę, o dodanie do stylizacji nutki nonszalancji, czy trend na tzw. „pinroll”. Takie zabiegi stosuje się w konkretnym celu, a mianowicie po to, aby pokazać najszczuplejsze części naszego ciała, czyli: nadgarstki, kostki u nóg oraz talię. Wszystko po to, by odciążyć sylwetkę i nadać jej lekkości. Jeśli nie jesteś zwolenniczką podciągniętych rękawów, wybieraj te o długości ? ?  będą działać w analogiczny sposób.

TRIK NR 4 ? UNIKAJ POSZERZANIA

Jak wspominałam wcześniej, aby uzyskać efekt wyszczuplenia sylwetki należy ubierać się monochromatycznie. Nie dziw się więc, że wyglądasz masywniej, kiedy odcinasz się kontrastową stylizacją. Porzuć raz na zawsze pomysł, aby zakładać bluzkę w kolorze butów ? skrócisz sobie nogi i sylwetkę. Znacznie lepiej byłoby, abyś założyła spodnie w kolorze obuwia. Poza zasadami dotyczącymi ułożenia kolorystycznego w stylizacjach, są też pewne reguły dotyczące fasonów. Pudełkowe kroje ubrań, spódnice solejki, sukienki w literę A, spodnie baggy, będą poszerzać sylwetkę. Podobnie górna część garderoby w postaci: szerokich golfów, bufek, żabotów, dekoltów hiszpańskich i tych w łódkę. Wymienione fasony dodają objętości i kilogramów. Wybieraj więc dobrze dopasowane ubrania, proste kroje (spódnice ołówkowe, spodnie rurki, sukienki tuby) i wyszczuplające dekolty w serek.

TRIK NR 5 ? NOŚ DODATKI W SWOIM ROZMIARZE

Mój ostatni trik dotyczy dodatków. Rozbawiła mnie ostatnio wypowiedź Victorii Beckham, która rzekomo po to nosi bardzo duże torby, aby wyglądać szczuplej. Kobieta w rozmiarze XS z wielką shopperką nie wygląda szczupło, lecz karykaturalnie. Analogicznie będzie się sprawa przedstawiać, gdy pani o pełniejszych kształtach założy maleńki kufereczek. Pamiętajmy więc o tym, aby torebka pasowała do naszego rozmiaru. Podobnie wygląda sytuacja z obcasami. Szczupłe kobiety powinny nosić cienkie szpilki, zaś panie z szerszymi łydkami ? słupki, bądź koturny. Nigdy odwrotnie!

Na koniec mam dla Ciebie ćwiczenie. Zapraszam do lustra. Podwiń jedną (umówmy się na prawą) nogawkę spodni na dwa razy, podciągnij prawy rękaw koszuli/bluzki oraz wpuść lekko w spodnie. Spójrz na prawą i lewą stronę, na prawą i lewą nogę, na prawą i lewą rękę, wpuść i wypuść koszulę/bluzkę. Zobacz różnicę i efekt wyszczuplenia.

unnamed

Jakość i oryginalny Design? Sprawdź, czy jesteś świadomą klientką!

Jestem trudnym klientem. A może po prostu świadomym?

Sama będąc projektantką, kostiumografem i mając w swoim portfolio pracę dla domu mody, wiem jak wygląda od kulis świat produkcji w branży mody. Mało tam blichtru, więcej wykalkulowanego biznesu. Szukanie drogi na skróty i taniej siły roboczej kosztem jakości i zanieczyszczenia środowiska to domena fast fashion.

To nie oznacza, że wszystkie sieciówki są złe, problem jest o wiele bardziej złożony i wielowarstwowy. (Chętnych odsyłam do dokumentów The True Cost i Toxic Clothes). Jednakże zaskakująco tanie ubrania mają swoją cenę. I to o wiele większą, niż ta na metce. Kto więc płaci największą cenę za nasze modne ubrania? My wszyscy, nasze środowisko, nasza planeta.

https://www.kickstarter.com/projects/truecost/the-true-cost

Moda jest drugą na świecie branżą najbardziej zanieczyszczającą środowisko naturalne. To często zły wpływ nieuregulowanej produkcji z krajów z tanią siłą roboczą, do których przenoszą się duże brandy z masowymi zamówieniami. Wszyscy jesteśmy konsumentami. Kochamy ubrania, sposób jaki się w nich czujemy, wyrażamy siebie i  komunikujemy ze światem.  Ale czy kupowanie ubrań w dzisiejszych czasach może opierać się tylko na przesłankach estetycznych? Niezmiernie istotne jest świadome dokonywanie zakupów. Każdy z nas może mieć wpływ na środowisko poprzez wybory jakich codziennie dokonuje.

Przyznaję, że zawsze sprawdzam, co oprócz loga kryje się pod metką, w jakim kraju jest produkowane i jaki jest skład materiału. Staram się dowiedzieć więcej o moich ulubionych markach, czy odpowiedzialnie podchodzą do produkcji, jak pozbywają się resztek, czy tworzą w zgodzie z ?sustainable fashion?.

Pewnie wydaje ci się, że Twój wkład jest nieznaczący, że aby żyć w świadomy i przyjazny dla środowiska sposób trzeba się jakoś wyjątkowo namęczyć. Zacznij tu, gdzie jesteś. Niech Odpowiedzialna moda, będzie oczywista dla każdego z Nas.

Coraz więcej marek i projektantów działa zgodnie z zasadami ekologii i zrównoważonego rozwoju . Niedawno dom mody Fendi, słynący z wykorzystywania naturalnych futer w swoich kolekcjach, przeszedł na stronę fur free. I skoro noszenie futer jest już jawnym obciachem, dlaczego nie jest nim brak świadomości co na siebie wkładamy?

Co nam mówi metka Made in Poland?

Przede wszystkim jakość i unikatowość. Gwarancja, że dany produkt się nie powtórzy.  Istotny jest proces powstawania projektu. Jego pierwszy szkic, czas dojrzewania na który wpływa doświadczenie i inspiracje. Ważny jest konstrukcja, dobór najlepszej tkaniny, kolorystyki, jakości nici, doboru zapięć i wykończenie. Dodatki wdrażane w kreację są często zdobione ręczne. Wielogodzinna praca, która przekłada się w połączeniu z całością  na unikatowość produktu.

p1

Ciągle jesteś na diecie, a efektów nie widać? Przeczytaj, jakie błędy najczęściej popełniamy podczas odchudzania.

Dlaczego nie chudnę? O błędach w odchudzaniu, o których się nie mówi.

Odkąd sięgasz pamięcią cały czas jesteś na diecie. Często rezygnujesz ze spotkań z przyjaciółmi, bo obawiasz się, że zjesz za dużo. Podczas zakupów sięgasz tylko po produkty z napisem ?light? na opakowaniu. Uwielbiasz jednak nadejście weekendu, na kiedy planujesz swój ?cheat meal? po tygodniu rygorystycznej diety, ale jeśli sięgasz po przekąski to tylko te ?fit?: batony proteinowe, jogurty czy wafle ryżowe.
Mimo tego waga stoi w miejscu, a Twoja sylwetka się nie zmienia. Co robisz źle?

Poznaj najczęstsze błędy w odchudzaniu!

Postaw sobie cel

I to wcale nie byle jaki cel, tylko cel realistyczny. Wstań rano, zmierz się w strategicznych miejscach (talia, biodra, udo), stań na wadze i zapisz wyniki. Ustal, że przez dwa tygodnie będziesz trzymać się planu: zdrowa dieta i więcej ruchu staną się Twoją rutyną.
Zobacz, coś się wydarzy za ten czas? Jeśli pojawią się pozytywne zmiany, świetnie, tak trzymaj! Jeśli nie, bądź ze sobą szczera: czy faktycznie jadłaś odpowiednio? Może kaloryczność Twojego jadłospisu jest ponad Twoje zapotrzebowanie energetyczne? Problemy z jego ustaleniem, jak i właściwym rozkładem makroskładników rozwiąże dietetyk.

Weekend zaprzepaszcza wszystko

Doskonale wiemy, że po tygodniu trzymania ścisłej diety i chodzenia na siłownie myślisz, że coś Ci się przecież należy. W dodatku miałaś też inne obowiązki: zajmowałaś się domem, rodziną, czy pracowałaś. Nie przeczymy, że po tych intensywnych dniach powinnaś odpocząć, bo to prawda.
Weekend nie musi się jednak równać ogromnemu obżarstwu: pizzy, fast foodów, nadmiernemu spożywaniu alkoholu. Czyniąc w ten sposób jesteś w stanie zniweczyć cały tydzień jedzenia według potrzeb, dzięki którym masz poprawić swój wygląd. Tak, jeden dzień może zepsuć wszystko. A przecież możesz postawić na aktywny wypoczynek: rowery czy spacerowanie, spotkanie z przyjaciółmi na plotki przy kawie, wypad do kina czy wizytę w teatrze.

Jesz zbyt zdrowo

Ten błąd wiąże się poniekąd z tym, że w weekend masz ochotę rzucić się na jedzenie. Będąc cały czas na przysłowiowej sałacie i ryżu z kurczakiem, można zwariować. Dlatego pamiętaj, by Twoja dieta była zróżnicowana.
Pełnowartościowe źródła węglowodanów to nie tylko ryż, to także ziemniaki, makaron czy pieczywo. Odpowiednio przygotowane i we właściwych ilościach będą świetnym elementem obiadu.
Nie unikaj tłuszczów: to one odpowiadają za smakowitość posiłków. Sałatka z oliwą, kanapka z awokado, owsianka z orzechami – dodawaj je do swojego jadłospisu! Pamiętaj, dieta ma być dopasowana do Ciebie, Twoich potrzeb i upodobań.

Cały czas myślisz o jedzeniu

Gdy słowo ?dieta? będzie Ci się kojarzyć jedynie z małymi objętościowo posiłkami, z niekoniecznie smacznymi dla Ciebie składnikami, a nie stanie się ona Twoim stylem życia, to nic z tego. Szybko stracisz zapał i wrócisz do dawnych przyzwyczajeń.
Gdy tylko poczujesz głód, sięgniesz po przekąskę. Takie postępowanie jest zgubne. Często ?fit? batoniki zawierają dużo cukru. A wystarczy pić dużo wody czy sięgnąć po kawę, która niweluje poniekąd uczucie głodu. Spokojnie po niej doczekasz się kolejnego posiłku.
Wiedz jednak, że musisz znaleźć sobie zajęcie, by nie myśleć tylko o porze, kiedy znowu ?wrzucisz coś na ząb?. Na pewno masz czym się zająć! Przecież nie tylko jedzenie sprawia Ci przyjemność: poczytaj dobrą książkę, obejrzyj odcinek ulubionego serialu, wyjdź na spacer w towarzystwie koleżanki, zwierzaka czy? nastrojowej muzyki.

Nie bądź sama

Jeśli masz cel i plan osiągnięcia sukcesu, dobrze jest mieć także wsparcie. Doskonale, by także Twój partner i dzieci znały zasady zdrowego odżywiania. W drodze po zdrowie i piękną sylwetkę oparciem może być także przyjaciółka. To z nią zapisz się na fitness, byście mogły nawzajem napędzać się do działania. Dla wielu osób zajęcia grupowe są bardzo dużą motywacją do ćwiczeń, a ich wykonywanie to ważny czynnik przy walce o upragnioną sylwetkę.

Mamy nadzieję, że dzięki tym wskazówkom zdrowy tryb życia sam w sobie będzie dla Ciebie przyjemnością. Przygotowywanie zdrowych posiłków wcale nie musi wiązać się przecież z nudą w kuchni, a weekendowe szaleństwa nie muszą kończyć się w restauracji typu fast food.

główne

Sposób na wybranie najlepszego biustonosza. To wcale nie jest takie trudne!

Wybór odpowiedniego biustonosza nie jest najłatwiejszym zadaniem, szczególnie, jeśli nie wiemy ?jak się do tego zabrać?. Okazuje się bowiem, że odpowiednia wiedza –  to szansa na uniknięcie wizyty u braffiterki, która często wiąże się ze sporym wydatkiem.

Kolekcja Herbie Heaven

Dobrze dobrany  biustonosz doskonale podkreśla atuty sylwetki oraz piersi i zarazem maskuje to ? co chcemy ukryć przed światem. Obecnie branża bieliźniarska ma niezwykle bogatą ofertę, dzięki czemu panie mające mniej obfity biust ? mogą go optycznie powiększyć, obwisły  ? unieść, a z duży ? zmniejszyć (jeśli taka jest chęć ich właścicielki) lub częściej ? wyeksponować. Niestety wiele pań nie wie jaki biustonosz kupić. Okazuje się, że nawet 80% kobiet nosi źle dobraną bieliznę! To nie tylko niekorzystnie wpływa na wygląd, ale i na zdrowie (pojawia się ból kręgosłupa, ramion oraz pleców).

Małe jest piękne? Tak, ale z odpowiednim biustonoszem!

Najczęstszym problemem wśród pań jest niewielki biust, albo taki, który uważają za zbyt mały. Zamiast operacji plastycznych lepiej jednak postawić na dobrze dobrany biustonosz, który podkreśli piękno każdego rodzaju piersi, optycznie wypełni je i powiększy. W tym celu najlepszy będzie push-up. Ukryte w nim gąbeczki uniosą piersi i poprawią ich ogólny wygląd.

W tym przypadku sprawdzi się także biustonosz tzw. ?plunge?. Ma on fiszbiny umieszczone na środku, przez co doskonale zbiera piersi i wypycha je nieco do przodu. Dzięki temu stają się większe (nawet o kilka rozmiarów), pełniejsze i bardziej ponętne.

A co dla dużego biustu?

Kolekcja Herbie Heaven

 

Wiele pań marzy o biuście w większym rozmiarze. Niestety duże piersi wymagają biustonosza, który podkreśli ich piękno, a nie uwypukli mankamenty. Nie ma bowiem nic gorszego niż duże piersi ?uciekające? ze zbyt małego biustonosza. W tym przypadku należy wybrać bieliznę z pełnymi miseczkami i szerszymi ramiączkami, który idealnie potrzyma i ułoży biust podkreślając wszystkie jego walory.  Musi dobrze przylegać do ciała, ale nie ?wbijać się? w nie co jest nie tylko bardzo niewygodne, ale i niezbyt estetyczne. Doskonałą opcją dla pań z biustem o imponujących rozmiarach będzie ?balkonetka? czyli miseczka ?, inną dobrą propozycją będzie fason zakrywający całą pierś.

A co zrobić, gdy piersi są mało jędrne i obwisłe?

Mało jędrne, obwisłe, miękkie ? to są piersi przez ekspertów często nazywane ?po przejściach?, lub ?doświadczone?, bowiem ma je większość pań, które karmiły piersią oraz tych w średnim wieku i starszych. Jest to rzecz całkowicie naturalna. Niektóre kobiety myślą, że taki biust już nigdy nie będzie piękny, a na pewno nie bez pomocy chirurga. I są w błędzie, bowiem odpowiedni stanik może znów sprawić, że będą wyglądały zachwycająco. Mając ?lejące?, obwisłe piersi najlepiej jest wybrać zabudowany i usztywniany biustonosz, który nada im seksowny i ładny kształt. Może to być stanik semi-soft czyli półusztywniany bądź całkowicie, w zależności od preferencji.

Piersi osadzone blisko bądź szeroko rozstawione

W przypadku szeroko rozstawionych piersi panie powinny wybrać model, gdzie fiszbiny znajdują się w okolicach mostka. Wówczas delikatnie zbiorą biust spod pachy i przesuną do środka ładnie je eksponując. Jeśli zaś piersi są zbyt blisko siebie ? wówczas najlepszy jest stanik, gdzie odstęp pomiędzy miseczkami jest niewielki. Do tego fiszbiny powinny dość nisko, by nie wbijały się w biust. Tu doskonale sprawdzi się wspomniany już wcześniej fason ?plunge?.

Jak mierzyć biustonosz?

Wiele osób kupuje biustonosz ?na oko?, ?bo jest ładny? i nie przygotowuje się odpowiednio do jego wyboru. To poważny błąd, który wiąże się nie tylko z brzydkim wyglądem biustu, ale i problemami zdrowotnymi, które są następstwem nieprzemyślanych wyborów co do bielizny.

Najpierw mierzymy się pod biustem stojąc prosto. Taśmę do mierzenia trzymamy tuż pod piersiami. Później należy odjąć od 5 do 10 cm. Jeśli więc np. obwód wyniósł 80 cm, to sięgamy po staniki o obwodzie 70 -75 cm.

Kolekcja Herbie Heaven

 

Jak wiadomo, rozmiar biustonosza składa się z liczby, którą mamy powyżej oraz z litery, która mówi o wielkości miseczki, która będzie pasowała do naszych piersi. Przykładowo 70 B oznacza rozmiar pod biustem ok. 75 cm i miseczkę B. Aby dobrać odpowiednią miseczkę należy należy zmierzyć obwód w biuście. W tym celu dobrze jest jest nałożyć miękki, nieusztywniany biustonosz i zmierzyć obwód również stojąc (aczkolwiek panie mające opadające piersi powinny się lekko pochylić do przodu) wówczas wynik będzie bardziej miarodajny. Miarka nie powinna nas uciskać, a jedynie być lekko naprężona.

To nie koniec. Kolejnym krokiem jest wyliczenie różnicy między otrzymanymi liczbami.  Od obwodu w biuście musimy odjąć obwód pod biustem. Następnie najlepiej jest zajrzeć do tabeli, bowiem do wyboru mamy całe mnóstwo miseczek: AA A, B, C, D, DD, E, F. FF, G, H, HH, J,  JJ, K i KK.

O tym warto pamiętać

Kolekcja Herbie Heaven

Co ciekawe zarówno panie z dużym biustem, jak i tym znacznie mniej obfitym mogą sięgnąć po biustonosz o cienkich ramiączkach. Chodzi jednak o to, by były bardzo dobrej jakości i odpowiednio utrzymywały piersi. Nie mogą też się wrzynać w ramiona ? wówczas jest to znak, że należy je wydłużyć.

W przypadku zapięć ? z reguły panie mają do wyboru dwa lub trzy. Warto pamiętać, by nie wybierać modelu, który od początku zapinamy na najciaśniejsze z nich. Dlaczego? Otóż podczas użytkowania biustonosz może się lekko rozciągać. Wtedy zawsze można zapiąć na oczko niżej.

Fiszbiny z boku biustonosza nie powinny znajdować się ani na plecach, ani na brzuchu a w okolicach pachy. Dzięki temu noszenie stanika będzie prawidłowe i zarazem znacznie bardziej komfortowe.

Kupując bieliznę zawsze należy zwracać uwagę na jakość wykonania i wykończenia. Dobrej jakości biustonosz powinien być dopracowany w najmniejszych detalach, wówczas będzie pięknie eksponował piersi i podkreślał ich piękno ? bez względu czy będzie to model gładki, koronkowy, zabudowany czy nie.

 

Zdjęcia bielizny udostępnione dzięki firmie Herbie Heaven

https://herbieheaven.pl/

1

Piękne i lśniące włosy na dłużej

Włosy niemal codziennie bywają narażane na niesprzyjające czynniki zewnętrzne, takie jak nadmierna ekspozycja na słońce, suszenie, prostowanie czy nawet zanieczyszczenia powietrza. Właśnie z tego względu tak ogromne znaczenie ma codzienna pielęgnacja, która zapewnia niezbędne odżywienie i nawilżenie. Niełatwo jednak znaleźć kosmetyki uwzględniające potrzeby rożnego rodzaju włosów: cienkich, gęstych, farbowanych, z tendencją do przetłuszczania się i wypadania. Na szczęście istnieje rozwiązanie wszystkich tego rodzaju problemów ? profesjonalne kosmetyki fryzjerskie. Tylko specjalistyczne szampony, odżywki i maski pomogą przywrócić pożądaną kondycję włosów bez nadmiernego obciążania ich struktury. Stanowią zdecydowanie skuteczniejszą propozycję niż uniwersalne artykuły drogeryjne.

 

Oryginalne kosmetyki fryzjerskie

Wybierając kosmetyki, należy pamiętać, że nie ma produktów wszechstronnych i idealnych dla każdego. Istnieją rozmaite typy włosów o zróżnicowanej strukturze, które wymagają specjalnej pielęgnacji. Warto więc sięgać po szampony oraz odżywki, uwzględniające indywidualne cechy włosów, a jednocześnie ukierunkowane na osiągnięcie konkretnych efektów. Można wybierać kosmetyki m.in. ułatwiające rozczesywanie, wzmacniające włosy u nasady czy utrwalające kolor włosów farbowanych. Do codziennej higieny i pielęgnacji stosuje się szampon, natomiast odżywki i dodatkowe maski pomagają wzmocnić jego działanie.

Dlaczego warto zdecydować się na markę Revlon Professional? Firma wyróżnia się wieloletnim doświadczeniem oraz doskonałym rozpoznaniem potrzeb swoich klientów, dlatego zdobyła zaufanie użytkowników na całym świecie. Formuła specjalistycznych kosmetyków została dokładnie opracowana w laboratoriach, dlatego produkty wyróżniają się wyjątkowym składem. Po kosmetyki z tej linii sięgają znani i cenieni fryzjerzy oraz styliści fryzur. W ofercie marki znajdują się nie tylko standardowe kosmetyki fryzjerskie do włosów, czyli szampony i odżywki, ale również farby Revlon Professional, dzięki którym w prosty sposób uda się uzyskać wymarzony kolor włosów.

Profesjonalne farby fryzjerskie

Revlon Professional Polska to cała linia produktów stworzona z myślą o różnych potrzebach włosów. Marka oferuje przede wszystkim kosmetyki dla fryzjerów, jednak z dostępnych artykułów może skorzystać każdy, kto szuka skutecznej i polecanej pielęgnacji do włosów. Jedną z interesujących propozycji stanowią profesjonalne farby do włosów Revlon Professional, które występują w bogatej palecie kolorystycznej, dzięki czemu każdy może wybrać upragniony odcień i odmienić swoją fryzurę. Kosmetyki do koloryzacji tej marki wyróżniają się trwałością oraz dopracowanym składem, który sprawia, że farby nie niszczą włosów i mogą być używane także przez osoby z wrażliwą skórą głowy. Na szczególną uwagę zasługuje linia najnowszych kosmetyków 45 Days Color Care opracowana po to, by trwale chronić uzyskany kolor włosów.

Oryginalne kosmetyki Revlon Professional ? kto powinien je stosować? 

Kosmetyki marki Revlon Professional dedykowane do codziennej dbałości o włosy to produkty przeznaczone dla wszystkich osób poszukujących profesjonalnej pielęgnacji. Wszystkie dostępne preparaty są bowiem bogate w składniki odżywcze, dzięki czemu jeszcze lepiej oddziałują na strukturę kosmyków. Tym samym zapewniają blask i miękkość włosów na co dzień, a jednocześnie chronią je przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Linia produktów Revlon Professional oferuje wyłącznie kosmetyki profesjonalne,  jednak znaczną część z nich można wykorzystywać w pielęgnacji i stylizacji domowej. Oferowane produkty można znaleźć przede wszystkim na półkach najlepszych salonów fryzjerskich. Specjaliści doceniają właściwości i szerokie zastosowanie kosmetyków. Co więcej, Revlon Professional zapewnia także profesjonalne szkolenia zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych fryzjerów.  Marka dba więc o to, aby styliści na bieżąco poszerzali swoją wiedzę i rozwijali umiejętności, a w efekcie proponowali swoim klientom najwyższą jakość usług.

Revlon Professional farby profesjonalne ? w trosce o piękny wygląd włosów

Nomeno to wyłączny dystrybutor marki Revlon Professional, który posiada w swojej ofercie profesjonalne kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji i stylizacji włosów. Linia produktów jest na bieżąco uzupełniana o najnowsze propozycje. Wśród asortymentu znajdują się m.in.: szampony, odżywki, maski, farby do włosów, eliksiry wygładzające, pianki wzmacniające objętość oraz lakiery zapewniające trwałość fryzury. Kosmetyki dostępne są w rozmaitych pojemnościach, dlatego sprawdzą się zarówno w domu, jak i w dużym salonie fryzjerskim. Produkty różnią się także pod względem formuły preparatu, aby odpowiadać na potrzeby osób o różnym typie włosów.

Zachęcamy do skorzystania z bogatej oferty artykułów do włosów. Nomeno to wyłączny dystrybutor produktów Revlon Professional w Polsce, który zapewnia atrakcyjne i konkurencyjne ceny. Gwarantujemy wyłącznie kosmetyki najlepszej jakości, dostosowane do różnego rodzaju włosów. Serdecznie zapraszamy do złożenia zamówienia i dołączenia do zespołu marki Revlon Professional.

c1

Nie unikaj pieczywa – jaki chleb wybrać, by sprzyjał naszej diecie?

Często słyszy się od osób postanawiających przejść na zdrową dietę zdanie ?Od jutra nie jem chleba?. Tymczasem pieczywo nie musi, a nawet nie powinno być jakimś zakazanym produktem w naszym jadłospisie. Odpowiednio wybrane dostarcza wielu cennych wartości odżywczych i jest sycące. To doskonałe źródło węglowodanów. Chleb dobrej jakości z powodzeniem może być składnikiem diety odchudzającej.

Podpowiemy zatem, jaki chleb wybrać, by nie martwić się o niekontrolowane przybieranie dodatkowych kilogramów. Oprócz właściwego składu, zwracajcie uwagę na ilość chleba w diecie. To od niej bowiem zależy, czy waga będzie spadać, czy wręcz przeciwnie. Zjadanie chleba do każdego posiłku: kanapek na śniadanie, jako grzanek do sałatki, dodatku do zupy i jeszcze na kolację, powoduje, że dostarcza on bardzo dużą liczbę kalorii. Gdy z takiego dodatku zrezygnujemy, oczywiście schudniemy. Oto cały sekret tych, którzy uważają, że pieczywo tuczy. Tak, ale (jak wszystko zresztą) w przesadzonych ilościach.

Masz wybór?

Piekarnie oferują ogromny wybór pieczywa: jasne, ciemne, bułki, bagietki, rogale, pieczywo chrupkie i inne. Tych słodkich nie bierzemy pod uwagę. Skupmy się na doborze właściwego dla diety chleba, którego zjadanie przyniesie nam więcej korzyści niż szkód. Chleb może być bowiem bardzo smaczny i zaspokajać apetyt na długo.
Nie daj się nabrać na marketingowe hasła ?fit? czy ?light?. Mają Cię one tylko zachęcić do kupna pieczywa ?niby? wpływającego dobrze na sylwetkę. Pamiętaj: czytaj skład! Nie oszczędzaj też na pieczywie. Dobry chleb może kosztować.

Masz prawo do etykiety
Skład pieczywa nie może być trzymany przed Tobą w tajemnicy. To Twoje prawo konsumenckie. Liczba składników wartościowego chleba nie powinna przekraczać czterech. Wymieniona jest zawsze od tego, którego jest w produkcie najwięcej. Wystarczy, że chleb będzie zawierał: mąkę, drożdze lub zakwas, wodę i sól. Tyle w zupełności wystarczy. Dla walorów smakowych możesz sięgnąć po ten z dodatkiem ziaren i nasion.

Unikaj jednak pieczywa o etykietach przypominających chemiczne rozpiski. Nie jest konieczny w nim karmel, cukier, olej i przeróżne spulchniacze. Nie kieruj się zasadą, że ciemny chleb jest lepszy od jasnego, tylko patrz na skład.
Jeśli ograniczysz sól w innych posiłkach, nie musisz się obawiać o tę w chlebie.

Wybieraj jak najwyższy typ mąki – najlepiej powyżej 2000. Taki typ ma mąka razowa, gdzie już mąka używana do wypieku jasnego pieczywa to typ 750. Dlaczego to takie ważne? Dotyczy to jakości pieczywa i tego, jaką da sytość. Im wyższy typ mąki, tym więcej w nim składników odżywczych i błonnika.
Sięgaj po chleb na zakwasie. Powoduje on bowiem wytwarzanie kwasu mlekowego. Jakie niesie to za sobą korzyści? Wpływa dobroczynnie na florę bakteryjną jelit, przez co zwiększa naszą odporność.
Pamiętaj, że chleb pełnoziarnisty to nie to samo co wieloziarnisty. Oczywiście wybieraj produkt z pełnego ziarna.

Możesz też pokusić się o samodzielny wypiek pieczywa, wtedy doskonale będziesz wiedzieć, co zawiera. Sama bowiem zdecydujesz o jego przygotowaniu i dodatkach.

Masz ogrom możliwości
Pomysłów na wykorzystanie chleba w diecie jest całe mnóstwo. Chyba nie musimy Cię przekonywać, by był on składnikiem Twoich posiłków.

Oto kilka naszych sprawdzonych przepisów na wystawne kanapki, które mogą uświetnić nie tylko Twoją dietę, ale także rodzinne spotkania czy imprezy z przyjaciółmi.

Kanapeczki z łososiem
Chleb posmaruj cienką warstwą serka chrzanowego, połóż sałatę, plaster łososia, trochę awokado, daj kleks z jogurtu greckiego i posyp koperkiem. Pycha!

Grzanki z mozarellą
Chleb posmaruj kilkoma kroplami oliwy z oliwek. Zapiecz chwilę w piekarniku. Połóż plaster mozzarelli, pomidora i posyp bazylią. Smacznie chrupiące!

Z hummusem i warzywami
Kromkę posmaruj hummusem i poukładaj swoje ulubione warzywa: sałatę, pomidor, ogórek, kiełki, cebulę, koperek? Tak pokaźna objętościowo kompozycja zaspokoi Twój apetyt.
 
Chętnie poznamy także Wasze propozycje na pyszne kanapki :)

Jak wyglądać dobrze w swojej figurze? Dobierz stylizację do swojej sylwetki!

Pewnie nie raz spotkałaś kobietę, która zrobiła na Tobie wrażenie swoim wyglądem. A może nawet masz taką osobę w swoim otoczeniu i codziennie podziwiasz jej prezencję? Myślisz sobie: Jak ona to robi? Przecież wcale nie chodzi o rozmiar noszonej odzieży, tylko o to ?coś?, co sprawia, że wygląda tak dobrze. Tym czymś jest stylizacja, stylizacja do sylwetki. Jeśli jesteś ciekawa jakie mam rady dla Twojego typu sylwetki, zapraszam do lektury.

Na początku naszej stylizacyjnej drogi powinnaś (jeśli jeszcze tego nie wiesz) poznać swój typ sylwetki. Stań przed lustrem i oceń, czy Twoja figura jest proporcjonalna? Które partie ciała lubisz w sobie najbardziej? Masz wyraźnie zarysowaną talię, czy jest raczej mało widoczna? Jeśli nie ufasz swemu oku, weź do ręki centymetr i zmierz się. Wówczas wszystko będzie jasne.

Jeżeli szerokość Twoich ramion jest taka sama lub zbliżona (różnica maksymalnie 3 centymetry) do bioder, a talia pięknie zarysowana to z pewnością jesteś klepsydrą. Nie wiem czy wiesz, ale masz sylwetkę idealną! Wybieraj więc fasony blisko ciała (np. sukienki tuby, spódnice ołówkowe), które uwydatnią idealne proporcje. Podkreślaj talię za pomocą paska lub kroju ubrań odciętych w talii ? jest to najwęższy punkt Twojej figury, wyeksponowany sprawi, że będziesz wyglądać szczuplej. Decyduj się na głębsze dekolty (w kształcie litery V, okrągły głębszy, serduszko) oraz taliowane żakiety (polecam cięcia francuskie). Unikaj fasonów oversize i pudełkowych – zniekształcą Twoją sylwetkę i dodadzą kilogramów! Zrezygnuj z poszerzania zarówno górnej jak i dolnej części sylwetki, ponieważ zaburzą idealne proporcje. Kiedy połączysz bluzkę z hiszpańskim dekoltem ze spódnicą ołówkową, poszerzysz niepotrzebnie ramiona, tworząc tym samym figurę odwróconego trójkąta. Pamiętaj również, aby stawiać na jeden akcent: albo odsłaniasz nogi albo dekolt. Twoja idealna sylwetka ubrana w krótką sukienkę tubę z dużym dekoltem będzie wyglądać po prostu tanio. Jeśli chcesz wyglądać jak kobieta z klasą wybierz na przykład sukienkę o długości ladymini (tuż przed kolano), mezzo (długość kończy się w kolanach) lub midi z głębszym dekoltem w literę V.

Jeśli ciężar Twojej sylwetki skupia się na dolnych partiach ciała (biodra są szersze od ramion), biust stosunkowo mały, a talia jest ładnie zarysowana, to z pewnością masz sylwetkę trójkąta. Poszerzaj lekko górę, noś okrągłe dekolty, łódki, golfy, oraz dekolty hiszpańskie. Wysmuklaj dół, najlepsze będą dla Ciebie ołówkowe spódnice, możesz nosić też lekki trapez, ale z miękkiej, delikatnej tkaniny. Wprost idealne będą dla Ciebie: marynarki z poduszkami/pagonami, koszule z kieszeniami na biuście, wzorzyste bluzki, falbanki w okolicach ramion i bufki. Wybieraj spódnice i spodnie w ciemniejszych kolorach i o prostym kroju. Unikaj ciężkich, rozkloszowanych spódnic, to nie prawda, że ukryją Twoje biodra. Zdecydowanie lepiej wyglądasz w ołówkowej spódnicy niż w spodniach. Pamiętaj, że spodnie uwydatniają Twoje biodra i uda.  Unikaj wzorów, bombek, marszczeń, plisowań, grubych materiałów oraz dużych kieszeni w dolnych partiach ciała.

Masz kompleks zbyt szerokich ramion? Duży biust i wąskie biodra? Jeśli ten opis pasuje do Ciebie, to Twoja sylwetka ma kształt odwróconego trójkąta. Moje stylizacyjne porady są analogiczne odwrotne do rad dla trójkąta. Wyszczuplaj górną część sylwetki głębokimi dekoltami, ciemniejszymi kolorami, gładkimi materiałami. Poszerzaj dół, buduj biodra bluzkami z baskinką, spodniami typu ?marchewy? oraz  spódnicami w kształcie litery A, trapezu czy tulipana, polecam Ci również solejki. Unikaj ołówkowych spódnic, rurek, gdyż będą podkreślać dysproporcje sylwetki. Jeśli masz ochotę na wzory, kwiaty, kolory szukaj ich wśród spódnic i spodni.

Słyszałaś kiedyś, że masz sylwetkę modelki? Jeśli jesteś dość wysoka, masz szerokość ramion równą lub zbliżoną do szerokości bioder, ale nie masz zarysowanej tali, to oznacza, że posiadasz figurę prostokąta. W związku z tym masz dwie drogi stylizacyjne, albo pójdziesz w kierunku stylizacji modowych albo sylwetkowych. Pierwsza propozycja zakłada noszenie fasonów pudełkowych, oversize, z obniżoną talią ? jesteś jedyną sylwetką, która będzie dobrze wyglądać w tych krojach. Druga droga, którą ja polecam, to ukobiecanie chłopięcej figury. Podstawowym stylizacyjnym zadaniem będzie budowanie talii, dodawanie sylwetce lekkości, delikatności. Ten cel osiągniesz nosząc luźniejsze sukienki odcięte w talii, rozkloszowane spódnice, spodnie typu baggy oraz marchewy, plisowanki, falbanki i zwiewne tkaniny. Unikaj kanciastych fasonów, sztywnych materiałów, ostrych wzorów i ubrań z tzw. męskiej szafy.

Nie znalazłaś swojej sylwetki wśród wymienionych? Być może dlatego, że jesteś kołem. Jeśli ciężar Twojego ciała skupia się w okolicach brzucha, to te rady będą dla Ciebie. Ważne jest, abyś odciążyła górną część sylwetki, pomogą Ci głębokie dekolty oraz nie przewiązywała się paskiem. Twoimi sprzymierzeńcami są długie kamizelki i kardigany, które działają jak bielizna wyszczuplająca i tworzą dwie linie pionowe. Ubieraj się raczej monochromatycznie, nie poszerzaj się kontrastowymi kolorami ułożonymi na sylwetce poziomo. Twoim niekwestionowanym atutem są zgrabne, szczupłe nogi. Akcentuj je do woli, pamiętaj jednak o długości spódnic (maksymalnie w kolano) i odpowiednim obuwiu. Niech będzie ono kolorowe, ciekawe i koniecznie na słupku, nigdy cienkiej szpilce ? zrównoważą się z cięższą górą sylwetki.

Skoro już wiesz jak ubierać swoją sylwetkę, pozostaje Ci tylko wdrożyć moje rady w życie i dołączyć do grona świetnie wyglądających kobiet.

Karolina Kaca
stylistka, doradca wizerunkowy

profilowe

Świadoma pielęgnacja w każdym wieku. Poznaj mechanizmy jakie zachodzą w skórze kobiety.

Od tego, w jaki sposób pielęgnujesz skórę w młodości, będzie zależał Twój wygląd w dojrzałym wieku. Skóra jak każda komórka ma bardzo dobrą pamięć- nie tylko przypomni po latach wszystkie zaniedbania, ale też odwdzięczy się za systematyczną pielęgnacje.

Skóra to żywy organ funkcjonujący na granicy naszego ciała i środowiska. Na jej kondycje wpływa wiele czynników zewnętrznych i wewnętrznych: uwarunkowania genetyczne i rasowe, promieniowanie UV, nieprawidłowe odżywianie, długotrwały stres, spożywanie alkoholu, palenie tytoniu, zmiany hormonalne, zanieczyszczenie powietrza, temperatura i wilgotność powietrza, a także nieprawidłowa pielęgnacja. A przecież, codzienna i prawidłowa pielęgnacja jest konieczna, aby skóra mogła dobrze funkcjonować.

Podstawą działania wielu kosmetyków pielęgnacyjnych jest obecność w nich substancji aktywnych które, aby mogły spełnić swoją funkcję, muszą wniknąć w głąb tkanek. Prawa fizyki są nieubłagane.

Im lepiej uwodniona skóra, tym skuteczniejsza penetracja substancji aktywnych. A przecież aż 20-40% wody znajduje się w skórze (przy tym, że nasz cały organizm składa się w 70% z wody!). Świadomość funkcjonowania mechanizmów, które przyczyniają się do jej zatrzymywania, to połowa sukcesu w pielęgnacji skóry, ponieważ, im mniej wody, tym też dużo szybciej postępuje proces starzenia się skóry.

Jakie  to są mechanizmy?

Pierwszym jest produkcja płaszcza lipidowego-przez gruczoły łojowe i potowe. Impregnuje on skórę i zabezpiecza przed utratą wody z górnych warstw skóry. Niestety od 22 roku życia u kobiet stopniowo zwalnia się produkcja płaszcza lipidowego, a w okresie menopauzy ustaje.

Drugi mechanizm, to produkcja przez skórę ceramidów, które wbudowują się do cementu międzykomórkowego i go uszczelniają, zmniejszając tym samym ucieczkę wody. Niestety i tutaj mechanizm zawodzi, bo już około 40 roku życia przestajemy je produkować.

Trzeci mechanizm, to produkcja kwasu hialuronowego. Aż jedna jego cząsteczka wiąże nawet do 200 cząsteczek wody. I niestety tutaj ilość kwasu maleje w zastraszającym tempie: z badań wynika, że po 30 roku życia, od 5-10% w skali roku – co może dać wynik nawet 10-krotnie niższy w wieku 40 lat, w porównaniu z czasami młodości.

Spowolnienie funkcjonowania któregoś z mechanizmów lub jego całkowity zanik, przyczynia się do szybszej ucieczki wody, wysuszenia górnych warstw skóry, a w konsekwencji pojawiania się zmarszczek i wiotczenia skóry. Jakie będzie główne zadanie KAŻDEGO kremu?

Krem ma przede wszystkim za zadanie zamknąć skórę i zablokować ucieczkę wody, po przez imitację płaszcza lipidowego.

Im skład kremu jest bardziej zbliżony do naszego (indywidualnego!) składu płaszcza lipidowego tym lepiej. Braki kwasu hialuronowego czy też ceramidów możemy więc uzupełniać. Jak? Za pomocą kremów, zawierających liposomy z ceramidami, które penetrują w głąb skóry i uwalniają ceramidy, blokując tym samym ucieczkę wody. W każdym nawilżającym kremie mamy także kwas hialuronowy. Jego zwykła duża cząsteczka, która nie przechodzi przez skórę, tworzy swojego rodzaju nieprzezroczysty film na skórze, blokując ucieczkę wody. Natomiast jego mała, zmikronizowana cząsteczka, będzie przechodzić w głąb skóry i ją nawadniać „od środka”.

A przecież więcej wody, to lepsza kondycja włókien kolagenowych.

Jednak pamiętajmy, że krem, który spełniał idealnie swoją rolę 10 lat temu, teraz prawdopodobnie będzie niewystarczający, ponieważ inne są potrzeby naszej skóry.

Skóra 20-latki jest w najlepszej formie-gładka i jędrna-co zawdzięcza mocnym włóknom kolagenowym i elastynowym. Na ogół skóra jest wtedy mieszana, co jest związane z nadmiernym łojotokiem. Stosowanie kremów do skóry trądzikowej, zawierających min. kwas salicylowy, przyczynia się do nadmiernej utraty wody i tym samym, często do skrajnego przesuszenia skóry mieszanej i odwodnienia skóry. A przecież skóra już wtedy potrzebuje kremów bogatych w składniki zatrzymujące wodę. TAK! Wszystkie rodzaje skóry potrzebują nawilżania! Także skóra mieszana i tłusta! Produkcja sebum bowiem nie ma nic wspólnego z poziomem wilgotności w skórze. I tutaj najlepiej sprawdzą się kremy nawilżające, z kwasem hialuronowym, który ma wyjątkowe właściwości wiązania wody w skórze.

Od najmłodszych lat, także powinniśmy pamiętać o kremach z wysokimi filtrami.  Stosujmy je niezależnie od pory roku, ponieważ nawet codzienna ekspozycja na słońce i narażenie jej na szkodliwe promieniowanie (nawet  150% promieni UVA/UVB odbija się od śniegu!), przyczynia się do szybszego starzenia naszej skóry. Ważna jest zatem już w młodym wieku skuteczna antyoksydacja. Należy zatem szukać w preparatach ochronnych dodatkowych substancji neutralizujących szkodliwe działanie wolnych rodników, takich jak witaminy A, C, E, czy też polifenole. Dodatkowo witamina A, potocznie zwana retinolem, doskonale działa na skórę tłustą i łojotokową, normalizując ilość wydzielanego sebum. Ponad to chroni i zwiększa aktywność komórek produkujących kolagen, a co za tym idzie, skutecznie opóźnia pojawienie się pierwszych zmarszczek. W przypadku skór łojotokowych warto także sięgnąć po kremy zawierające aminokwasy z siarką, co działa bakteriobójczo, oraz z wyciągami z ziół (szałwii, rozmarynu, rumianku, brzozy), które poprawiają ukrwienie, rozjaśniają skórę i ściągają ujścia gruczołów łojowych.

Skóra 30-latki naturalnie się starzeje, staje się mniej elastyczna, pojawiają się drobne zmarszczki mimiczne na czole i w okolicach oczu. Codzienny tryb życia, często nieregularne jedzenie i ekspozycja na słońce powoduje, że skóra nie promienieje jak 10 lat temu. Metabolizm skórno – naskórkowy zaczyna zwalniać: zmniejsza się ilość kolagenu. Dodatkowo spada produkcja lipidów i w efekcie spada poziom wilgoci, który decyduje o utrzymaniu młodego wyglądu. Skóra staję się sucha, a czasem i odwodniona. Używajmy wtedy kremów z kwasem hialuronowym, kolagenem, ceramidami czy lipidami, które będą odtwarzać płaszcz ochronny zapobiegający parowaniu wody ze skóry. Niestety w tym wieku często pojawiają się też przebarwienia, czy rozszerzone naczynka. Musimy więc sięgnąć po mocniejsze kremy. Bez obawy, że skóra przyzwyczai się do aktywnych składników i spowolni swoje procesy fizjologiczne. Skóra nie może przywyknąć do produktu ani wytworzyć oporności na jego działanie. Wyjątkiem jest retinol- skóra przyzwyczaja się do konkretnego stężenia i po czasie może prosić o więcej… Kosmetyki na dzień i na noc najlepiej dobrać tak, aby pochodziły z tej samej serii. Dobrze jest co jakiś czas je zmieniać- w ten sposób skórze dostarczamy różnych składników aktywnych. Jednak pamiętajmy przy tym, że skóra potrzebuje czasu na zaakceptowanie nowego składu aktywnego, co może trwać nawet kilka tygodni. W ciągu dnia dalej używajmy preparatów z wysokimi filtrami SPF, i wysoką zawartością antyutleniaczy. W przypadku zmęczonej i poszarzałej skóry doskonale się sprawdzi kuracja kremem z witaminą C.  Dobry kosmetyk nie tylko rozjaśni cerę, ale także pobudzi syntezę włókien kolagenowych i elastynowych. Dodatkowo witamina C korzystnie będzie działała na rumień i rozszerzone naczynka. Krem z koenzymem Q10 pobudzi komórki do magazynowania energii i uwolni ją, kiedy skóra będzie musiała się bronić przed szkodliwym wpływem słońca, wiatru i spalin.  Niewątpliwie w przypadku większych problemów ze skórą, czyt. zmarszczek, rozszerzonych porów, czy przebarwień, pomocne będą kwasy owocowe. W zależności od głównego problemu z jakim się borykamy, ich stężenie i połączenie w kremie, będzie różne. Nie dość że delikatnie złuszczą skórę, sprzyjając szybszej odnowie naskórka, to poprawią jędrność i spłycą drobne zmarszczki. Nie bójmy się też skorzystać z nowości: kremów z dodatkiem witaminy B3, czy rozświetlających z wyciągiem pereł czy alg. Te substancje bogate w potas i jod wzmacniają włókna kolagenu i elastyny, a dzięki temu także spowalniają proces starzenia się skóry.

 Skóra w wieku 40 lat, niestety zaczyna przypominać o swoim wieku- traci jędrność i sprężystość, a zmarszczki pogłębiają się. Oprócz spowolnienia 3 mechanizmów (co uwidacznia się w postaci suchości naskórka), o których mówiłam na początku, dodatkowo istotną rolę spełnia spadek poziomu estrogenów. Skóra na domiar złego staje się wrażliwa i cienka (zmniejsza się produkcja kolagenu w fibroblastach około 2,5% rocznie).  Dodatkowo mięśnie wiotczeją, a owal twarzy powoli zatraca swą linię. Dlatego też musimy sięgnąć po kremy z silnie skoncentrowanymi składnikami. Wysokie stężenie witaminy C, E, czy retinolu w jednym preparacie to mocny bodziec dla wyciszonej skóry. Nie bójmy się zmieniać kremów w poszukiwaniu nowych składników, które dobrotliwie działają na naszą skórę. Każda skóra jest inna i nawet najlepszy kosmetolog w pełni nie da gwarancji, że ten krem będzie właściwy. Zacznijmy sięgać po serum (w postaci ampułek,  emulsji lub żelu), dostarczające skórze koncentrat biologicznie czynnych związków-wyciągów roślinnych, witamin,  oligopeptydów, protein i innych wartościowych składników. Zainteresujmy się kremami z fitohormonami (są to związki pochodzące z roślin), które stymulują wiele komórek skóry, w tym keranocyty. Kremy z ich dodatkiem nie tylko zwalczają wolne rodniki, ale przyspieszają także odbudowę kolagenu i elastyny. Sięgnijmy po kremy liftingujące. Zawarte w nich polimery i peptydy mimetyczne doskonale będą napinać skórę, w krótkim czasie czyniąc ją gładszą, a przez to młodszą. Nie unikajmy też kremów z kwasami, jeśli nie mamy skóry wrażliwej. Stosujmy je jednak na noc, a rano chrońmy skórę preparatami z wysokim filtrem przeciwsłonecznym, ponieważ lekko złuszczająca skóra jest szczególnie wrażliwa na słońce. Zwłaszcza skóra po 40 roku życia, której płaszcz lipidowy nie spełnia takiej funkcji ochronnej jak 15 lat wcześniej.

W wieku 50 lat nasza skóra wolniej się regeneruje. Podstawą pielęgnacji takiej skóry jest silna regeneracja. Kremy powinny zawierać w swoim składzie substancje o właściwościach  rewitalizujących (np. koenzym Q10, witaminę C, retinol), w wysokich stężeniach. Dalej w przypadku nawilżania stosujmy kremy z dużą zawartością kwasu hialuronowego, a w przypadku natłuszczania – z olejami roślinnymi (tzw. biolipidów).Wiek okołomenopauzalny jest też doskonałym momentem, aby sięgnąć po kosmetyki z fitoestrogenami, czyli hormonami roślinnymi. Stymulują one syntezę kolagenu i elastyny oraz proteoglikanów, zapewniając skórze efekt wypełnienia i napięcia, a w konsekwencji odmłodzenia. Fitoestrogeny zawarte w kosmetykach działają tylko na skórę, nie przenikając do krwi. Nie kolidują więc z hormonalną terapią zastępczą. Zadaniem takich kosmetyków jest naprawianie uszkodzonej skóry oraz zapewnienie jej prawidłowej regeneracji.  Bez wątpienia nie można porównać działania tych kosmetyków do radykalnych zabiegów dermatologii estetycznej i chirurgii plastycznej.  Nie zapominajmy zwłaszcza o filtrach, które powinny być stosowane od młodzieńczych lat! Dlaczego teraz jest to takie ważne? Skóra która ma cienki płaszcz lipidowy, jest dużo cieńsza, i wrażliwsza, a przez to o wiele bardziej podatna na uszkodzenia jak dawniej. Ważnym składnikiem nowoczesnych kremów odmładzających są od niedawna kwasy nukleinowe, wykazujące rewelacyjne działanie nawilżające i odżywcze, czy też botoina – substancja, która pomaga skutecznie wygładzać zmarszczki.

Musimy jednak pamiętać że podstawą zachowania młodego wyglądu  jest nie tylko naprawa tego, co już zaszło w skórze, a także profilaktyka mająca na celu przeciwdziałanie tym procesom. Pamiętajmy że właściwie wypielęgnowana skóra wygląda lepiej (optyczne wygładzenie skóry) i wolniej się starzeje. Dziś, gdy zwłaszcza w internecie, bardzo szybko rozchodzą się wieści i oceny działania kosmetyków, o wiele łatwiej trafić na krem skuteczny, a nie tylko skutecznie reklamowany. Jeszcze kilka lat temu uważano, że kremy mogą tylko działać na wierzchnie warstwy  naskórka, a stymulowanie produkcji kolagenu od wewnątrz było wyłącznie chwytem komercyjnym. Dziś udowodniono, że oprócz najważniejszego działania nawilżającego, czyli zatrzymywania wody w skórze,  krem potrafi wypchać zmarszczki i rozjaśnić przebarwienia.

Nie bójmy się pytać fachowców: dermatologów, czy  kosmetologów właściwą pielęgnację naszej skóry, jeśli sami do końca nie możemy jej w żaden sposób samemu dopasować. Patrząc na mnogość substancji aktywnych ciężko zdecydować się, który z kremów byłby odpowiedni do naszej skóry. W klinice czy też profesjonalnym gabinecie kosmetycznym łatwiej o profesjonalną poradę, a czasem można i skorzystać z próbek. Przy tym często w takich miejscach są dostępne dermokosmetyki czy kosmetyki, z większą ilością substancji aktywnych niż w przypadku kosmetyków drogeryjnych, co ma znaczenie zwłaszcza w pielęgnacji skór problematycznych.

Kobiety z klasą nie definiuje jedynie jej osobowość. To jak jesteśmy postrzegane zależy od wielu czynników, a cechy kobiety z klasą można, by mnożyć bez końca. Z pewnością wygląd jest istotnym elementem. Dlatego pamiętajmy, że prawidłowa pielęgnacja od najmłodszych lat spowoduje skuteczniejszą walkę z efektami starzenia.

 

Kosmetolog Ratajczyk Marlena

główne zdj (2)

Obuwie do zadań specjalnych, czyli jak korygować niedoskonałości sylwetki.

Dobrze mówiła Marilyn Monroe: ?Daj kobiecie odpowiednie buty, a podbije świat?. I mimo, że cytat ten ma głębsze przesłanie, to nawet znaczenie literalne jest bardzo trafne. Odpowiednio dobrane obuwie potrafi w magiczny sposób wydłużyć nogi, wyszczuplić sylwetkę, lub wręcz odwrotnie, skrócić ją drastycznie. W tym artykule dowiesz się jak skutecznie wykorzystywać magiczną moc butów w stylizacjach.

Każda z nas ma jakieś wyobrażenie na temat swoich nóg, wydają nam się za chude lub za grube, za krótkie lub za długie. Czasem nasze odczucia są trafne, czasem jednak zgubione niepotrzebnym porównywaniem się do innych, popadamy w nieuzasadnione kompleksy. Aby więc rozwiać wszelkie wątpliwości, mam dla Ciebie praktyczną wskazówkę. Stań przed lustrem i obejrzyj swoje nogi. Zobacz jak się prezentują, znajdź swoje ulubione punkty: może są to zgrabne łydki, albo piękne kolana. Pamiętaj, że najważniejsze są proporcje całej sylwetki, nogi powinny po prostu proporcjonalne do Twojej figury. Jeśli chciałabyś mieć stuprocentową pewność, mogę zaproponować Ci pewne matematyczne obliczenie. Weź centymetr, kartkę papieru i długopis. Zmierz długość nóg od kroku w dół (mierz po zewnętrznej stronie), ten pomiar odejmij od wzrostu, otrzymany wynik to długość tułowia. Twoje proporcje będą idealne, jeśli długość tułowia będzie równa długości nóg. I analogicznie, wszelkie dysproporcje będą wskazywały na to, że nogi są dłuższe lub krótsze w stosunku do górnej części sylwetki. Przejdźmy więc do stylizacji, która pomoże nam wyrównać proporcje ciała.

ZA KRÓTKIE LUB ZA GRUBE

Nie trzeba się szczególnie interesować modą czy stylizacją, by wiedzieć, że obcasy zawsze dodadzą nam tych kilku dodatkowych centymetrów. Pamiętaj jednak, że gra kolorów ma tutaj bardzo duże znaczenie. Nawet dziesięciocentymetrowe szpilki w kolorze beżowym, założone do czarnych spodni nie wyszczuplą Twoich nóg. Ważne jest, aby nie odcinać się w zbyt wielu miejscach ? to zawsze skraca sylwetkę. Masz ochotę założyć czerwone spodnie? Dobierz do nich buty w podobnym odcieniu, wydłużysz i wysmuklisz sobie optycznie nogi. W sezonie wiosenno-letnim, kiedy możesz zrezygnować z rajstop, spódnice i sukienki do kolan zestawiaj z cielistymi szpilkami. Muszę tutaj zaznaczyć, że odcieni popularnego koloru ?nude? jest na rynku bardzo wiele, warto poświęcić trochę czasu, aby wybrać odpowiedni dla siebie. Jeśli opalasz się mocno latem, jasny cielisty kolor szpilek wcale nie wydłuży Ci nóg, będzie się odcinał, oscyluj więc wokół karmelowego/miodowego odcienia.

Musimy się też przyjrzeć (modnym od kilku sezonów) obuwiu wiązanym na kostce. Niestety, choć to bardzo efektowne rozwiązanie, bardzo skraca nogi, a w dodatku, jeśli nie jesteś posiadaczką wybitnie szczupłych kostek nie będzie to wyglądało dobrze.  Jednym wyjątkiem jest wersja w cielistym kolorze ? tutaj możemy polemizować. Ostatnim elementem, który warto wziąć pod uwagę jest obcas. Jeśli masz grubsze łydki pamiętaj, aby wybierać słupek, koturn, nigdy cienką szpilkę, ponieważ nie wyglądałoby to dobrze. 

ZA DŁUGIE LUB ZA CHUDE

Po drugiej strony barykady mamy nogi zbyt chude i za długie w stosunku do reszty ciała. O ile w pierwszej grupie polecałam wybierać obuwie pasujące do koloru skóry lub spodni, to tutaj jest zupełnie odwrotnie. Aby skrócić sobie nogi, lub po prostu ich nie wydłużać dodatkowo, wybieraj buty we wszystkich kolorach tęczy ? możesz postawić na zestawienia typu ?color blocking?. Twoim sprzymierzeńcem będą również modne botki. Lepszym wyborem od wysokich szpilek będą równie eleganckie oxfordy lub mokasyny. Jeśli jednak uwielbiasz kobiecość czółenek i nie jesteś w stanie z nich zrezygnować, to wybieraj niski obcas typu ?kaczuszka?. Chude nogi nie lubią się z ciężkimi koturnami, masywnymi obcasami, czy słupkami ? wygląda to po prostu bardzo komicznie. Nie polecam Ci także, wbrew lansowanej modzie, sneakersów na koturnie.

Śmiało możesz nosić obuwie posiadające wszelkie poszerzające historie w okolicy kostki: wiązania, paski oraz buty na płaskim obcasie. Jako posiadaczka chudych nóg musisz również uważać na botki i kozaki ze zbyt szeroką cholewką, ponieważ wizualnie będą jeszcze szczuplejsze.

Na koniec polecam Ci przejrzeć obuwie, które masz w swojej szafie. Sprawdź, czy spełniają swoje zadania.

Karolina Kaca
stylistka

Detoks sokowy – moda czy skuteczny sposób na oczyszczenie organizmu?

Ostatnio tematem na topie jest oczyszczanie organizmu przez soki i koktajle warzywno-owocowe. Są takie okresy w roku, kiedy chcemy pozbyć się toksyn z organizmu. Najczęstsze to styczniowy ?powrót do formy?, sezon letni, kiedy chcemy jak najlepiej wyglądać w stroju kąpielowym lub obecny, powakacyjny czas, kiedy czujemy się ociężali po urlopowych szaleństwach. Czy takie praktyki mają sens?

Na wstępie należy zaznaczyć, że wcale nie trzeba rezygnować z jedzenia, chcąc pozbyć się toksyn z organizmu. Nasz układ pokarmowy sam dobrze sobie radzi z usuwaniem szkodliwych substancji, a my możemy mu pomóc, stosując zbilansowaną dietę, wykonując codzienną aktywność fizyczną i pijąc dużą ilość wody. Równie ważny jest właściwy tryb życia: wysypianie się i unikanie nadmiernej ilości stresu. Trzymając się tych zasad, na pewno będziemy dobrze czuć się w swoim ciele i nie będzie nam brakować energii do życia.

Jeśli chcemy zastosować detoks sokowy musimy pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach. Taka dieta powinna trwać nie dłużej niż trzy dni. Tylko wtedy przyniesie korzyści w postaci poprawy ogólnego samopoczucia, dobrze wpłynie też na stan naszej cery, włosów czy paznokci. Permanentne odstawienie niektórych składników odżywczych może być ryzykowne.

Przygotuj się!

Nie skacz od razu na głęboką wodę. Jeśli na co dzień Twoja dieta pozostawia wiele do życzenia, przeważają w niej potrawy tłuste, jesz nieregularnie, pijesz dużo kawy, bądź pozwalasz sobie na alkohol, kilka dni przed przestawieniem się na napoje, zmień to! W Twojej diecie powinny znaleźć się pełnowartościowe produkty: pełnoziarniste pieczywo, makaron i ryż, a także kasze. Niech dania będą lekkie, bez ogromnej ilości tłuszczu. Tego szukaj w rybach, jajach, orzechach czy oliwie z oliwek. Do każdego posiłku zjadaj solidną porcję warzyw. Gdy ustabnilizujesz swój jadłospis, detoks sokowy zadziała zdecydowanie lepiej i nie przyniesie szkód dla Twojego organizmu.

Tak przygotowana będziesz mogła w pełni cieszyć się tworzonymi przez siebie koktajlami, a po zakończeniu detoksu poczujesz się lekko i z pozytywnym nastawieniem wrócisz do posiłków sprzed oczyszczania. Możesz tak zauważyć spadek na wadze. Często jednak jest to pozbycie się nadmiernej ilości wody i efekt utrzymasz tylko dzięki wyżej wspomnianym zasadom komponowania zrównoważonych posiłków.

Odpowiednie uzbrojenie

Czego potrzebujesz, by przeprowadzić detoks sokowy? Bojowe nastawienie jest potrzebne, jednak nie obędzie się bez odpowiednich narzędzi. Na te kilka dni zaprzyjaźnij się z sokowirówką i blenderem. Najlepiej zrób zapas warzyw i owoców. Wypełnij nimi lodówkę po brzegi, tak byś nie musiała każdego dnia oczyszczania udawać się do sklepu. Czeka w nim bowiem wiele pokus i możesz zabłądzić w ?zakazaną? alejkę, ze słodyczami na przykład.

To normalne, że po pierwszym dniu spożywania samych płynnych posiłków możesz czuć się osłabiona. Powinien to być tymczasowy stan. Gdy ustalisz sobie, że to np. tylko weekendowa przygoda, łatwiej będzie Ci wytrwać.

Ostrzegamy, że na początku możesz czuć się senna, a nawet rozdrażniona. Przygotuj zatem domowników, może też przyłączą się do takiego kilkudniowego wyzwania, po którym wszyscy poczujecie nie tylko satysfakcję, ale także poprawę samopoczucia?

Moc warzyw i owoców

O cudownych właściwościach składników, z których będzie tworzyć pyszne soki i koktajle chyba nie musimy Ci przypominać. Zawierają one całe mnóstwo wartościowych witamin i minerałów, a do tego są po prostu smaczne. Do tworzenia i komponowania ogranicza Cię tylko wyobraźnia, podajemy jednak nasze ulubione elementy napojów.
Im  więcej zielonego w Twoim soku, tym lepiej! Dorzucaj do niego szpinak, jarmuż, awokado, seler naciowy, jabłko. Te pierwsze, jak wszelkie warzywa liściaste, są cennym źródłem błonnika i przeciwutleniaczy.

Do każdego koktajlu możesz wcisnąć sok z cytryny, a najlepiej wrzucić ją w całości! Otoczka miąższu ma również właściwości prozdrowotne.
Wykorzystuj sezonowe warzywa i owoce, bo właśnie wtedy mają one najwięcej wartości odżywczych, a w dodatku są tanie!

Jak sama widzisz, dieta sokowa przeprowadzona we właściwy sposób może być pyszna, prosta, a co najważniejsze korzystna dla naszego organizmu. Na pomysły pysznych soków i koktajli czekamy w komentarzach.

O nas

Nasz portal to miejsce, w którym klasa jest tym, co łączy kobiety z różnych pokoleń, o różnych przekonaniach i stylach. To miejsce z duszą i klasą stworzone właśnie dla Ciebie.

Ambasadorka Portlau

irena-kaminska-radomska

 

Ambasadorką portalu
jest Pani
Dr Irena Kamińska-Radomska

Kontakt

Redaktor naczelna:
Joanna Wenecka-Golik
naczelna@kobietazklasa.pl
+48 600 326 398

Zastępca redaktor naczelnej:
Aleksandra Kałafut
akalafut@kobietazklasa.pl
+48 539 176 512

Biuro:
kontakt@kobietazklasa.pl

Copyright 2019 WebSystems ©  All Rights Reserved