woman with a shoes and bag in a urban outdoor

Buty damskie na lato – klapki, sandały, japonki w najmodniejszych stylizacjach. Jak je nosić i jakie dodatki dobrać?

Lato to czas na noszenie ulubionych zwiewnych sukienek, szortów, zestawów sportowych, jak i eleganckich kreacji na wieczorne wyjścia. Tym samym mamy cały przekrój stylizacji, do których możemy wybierać i przebierać w butach. Które z nich warto mieć w swojej garderobie i z czym je łączyć? Na to pytanie znajdziesz odpowiedź właśnie w tym artykule!

Do czego nosić klapki? 

Klapki od kilku sezonów zdecydowanie wróciły do łask. Nic w tym dziwnego skoro są naprawdę wygodne, a jednocześnie współgrają z wieloma stylizacjami. Świetnie pasują do lnu, prostych dzianinowych sukienek, ulubionych dresów, a także do eleganckiej sukienki z satyny, co pokazało kilka pokazów mody znanych projektantów. Można je zestawiać z ulubionym plecakiem, a nawet małą kopertówką. Gwiazdy często łączą klapki z kobiecymi garniturami i oversizowymi koszulami uzyskując nonszalancki wygląd. Tym samym sposobów, by ograć klapki jest bez liku. Na co zwrócić uwagę? Na jakość obuwia, kolorystykę i przede wszystkim wygodę.

Kiedy japonki? 

Choć japonki kojarzą się głównie z plażą albo basenem, to z powodzeniem możemy nosić je latem na wiele odmiennych sposobów. To, że dobrze prezentują się ze zwiewną sukienką już wiemy, ale równie świetnie wyglądają z jeansami typu boyfriend i lnianą koszulą. Ciekawym akcentem w takiej stylizacji może być biżuteria nawiązująca do stylu boho lub wprost przeciwnie minimalistyczny akcent w postaci delikatnej bransoletki, czy kolczyków. Projektanci pokusili się o zestawy z japonkami i kombinezonami, czy nawet ołówkowymi spódnicami. Efekt? Jest oryginalnie i bez zadęcia. 

Sandały na słupku na wyjścia 

Wybór sandałów na słupku to świetny sposób, jeśli chcesz dodać stylizacji elegancji, a także optycznie wyszczuplić nogi. By efekt był naprawdę oszałamiający, wystarczy, że zdecydujesz się na sandały zbliżone do koloru Twoje skóry. Sandały na słupku sprawdzą się na wieczorne formalne wyjścia, a także na co dzień. Z powodzeniem możesz dobrać do nich ulubione dopasowane jeansy i koszulę, by w mig stworzyć stylizację do pracy. W wydaniu na randkę sprawdzi się kombinezon albo sukienka. Jeśli chcesz uzyskać efekt „wow” wybierz stylizację w jednej tonacji – to optycznie wydłuży i wysmukli sylwetkę, a jednocześnie będzie prezentowało się naprawdę elegancko.

Romantyczne espadryle 

To buty, które każdej stylizacji dodają wdzięku i lekkości. Do tego optycznie wydłużają nogi i są bardzo wygodne. Espadryle łączymy je z sukienką w stylu boho, ale tak naprawdę dobrze wyglądają też do spodni: klasycznych jeansów, czy spodni z przewiewnego lnu, a także i szortów.

Wiązane sandałki

Gdy planujesz letnie randki, czy wyjścia, na których chcesz prezentować się naprawdę efektownie, to nie zapomnij o wiązanych sandałkach. To fantazyjny typ obuwia, który sprawia, że Twoje nogi będą prezentować się jak u światowej klasy modelki. Z czym je nosić? Z sukienkami, szortami, a także spodniami o długości 7/8. 

Lato to doskonały czas na eksperymenty z modą. Warto to wykorzystać i nosić letnie obuwie, jak i stylizacje na wiele sposobów. Począwszy od sukienek, poprzez szorty, a skończywszy na kombinezonach. Do wyboru, do koloru! Łącz swoje ulubione letnie obuwie w zestawy i miksuj jej do woli. 

Projekt bez tytułu (5)

Sposób na seksizm

Dlaczego kobieta zawsze musi walczyć o swoją pozycję w pracy? Dlaczego to kobieta musi wysłuchiwać komentarzy pod swoim adresem? Aluzji, obleśnych, odrzucających komplementów, podtekstów, docinek. Jak reagować gdy od szefa słyszy się komentarze w stylu „gdzie byłaś? tęskniłem” albo „super dziś wyglądasz, nie będę mógł spać w nocy”. Oburzyć się? Uciąć żarcik? Poprosić o zaprzestanie? Stanowczo zaznaczyć, że sobie takich żartów nie życzymy? Co dalej? Co zrobić gdy nie chcemy każdego dnia borykać się z tymi pytaniami, gdy chcemy po prostu spokojnie wykonywać swoje obowiązki mając pewność, że wygląd naszego tyłka nie będzie mieć wpływu na to co chcemy powiedzieć.

Żyjemy w kraju gdzie na szczęście kobieta jako osobna jednostka ma znaczenie. Kobieta może głosować, może się rozwieść, może samodzielnie wychowywać dzieci, może pracować, mieć pasję, prowadzić dom. Może pasjonować się wędkarstwem tak samo jak sztuką wizażu. Czasy gdy rola kobiety sprowadzała się głównie do prowadzenia domu, wychowywania dzieci i funkcjonowania jako ozdoba mężczyzny już dawno minęły.
Jeżeli nie chcemy się cofać, zależy nam na rozwoju i ogólnym położeniu kobiet w przestrzeni społeczno-gospodarczej powinnyśmy się wspierać i stawać za sobą murem. Stawać murem za każdym razem gdy ktoś nieadekwatnie próbuje podkreślić, że jesteśmy kobietami, gdy na każdym kroku przypomina nam że posiadamy cycki i tyłki zupełnie tak jakbyśmy nie miały o tym pojęcia. Bycie kobietą nie idzie w parze z chęcią wysłuchiwania lubieżnych tekstów zawsze wszędzie i od każdego. Bycie kobietą nie idzie w parze z automatyczną zgodą na znieważanie, wyśmiewanie, komentowanie wyglądu czy zachowania, seksistowskie uwagi, wulgarne komentarze, nieetyczne zachowanie i niemoralne propozycje.

Jedyny sposób na seksizm i zatrzymanie tych nieprzyjemnych, uciążliwych, krepujących zdarzeń i zachowań to stanowcze wyrażenie swojego sprzeciwu nie tylko w konkretnej sytuacji która dotyczy „mnie samej”. Należy reagować zawsze gdy dotyka to każdej kobiety w naszym otoczeniu, zawsze gdy jesteśmy świadkiem manipulacji, znieważania, zastraszania, ośmieszania i umniejszania. Za każdym razem gdy słyszymy „co jesteś taka nerwowa? Masz okres?”, „Gośka chyba długo seksu nie miała bo chodzi taka spięta”, „tej to by się ostry numerek przydał, może by wyluzowała gacie”. Jeżeli nie dajemy zgody na tego typu opinie i komentarze powinnyśmy okazać swój sprzeciw. To jedyny sposób na seksizm.
Jeżeli wiemy, że koleżanki w pracy mają taką samą jak my opinię na temat dyskryminacji ze względu na płeć, możemy umówić się, że za każdym razem gdy padnie nieodpowiedni komentarz pod naszym adresem, koleżanka która będzie tego świadkiem wspomoże nas w wyrażeniu niezgody na tego typu sytuacje. Zawsze łatwiej i bezpieczniej jest protestować w grupie, a nasze działania mają większą szansę na powodzenie. Działając wspólnie dajemy wyraźny sygnał, że coś wyraźnie jest niestosowne, że to nie tylko opinia jednostki, ale zdanie większości. W takim położeniu „agresor” zwykle uznaje iż najlepszym wyjściem jest wycofanie się i zaprzestanie ponieważ wie, że jego szanse na wygranie konfliktu są marne. Dlatego warto razem walczyć o wspólne dobro. Siła jest kobietą, nie pozwólmy aby to się zmieniło. A skąd brać siłę do walki? Przeczytaj tutaj: http://kobietazklasa.pl/menedzerskie-bhp-cz-2/.

Projekt bez tytułu (4)

Kobieta o wielu twarzach – artykuł nie tylko dla kobiet.

Mówi się, że kobieta jest zmienną. W większości stwierdzenie to odnosi się do kobiecej fryzury, makijażu, ubioru. Czasem wypowiada się je w pozytywnym tonie a czasem prześmiewczo. A czy ktoś w ogóle pomyślał o tym, że kobieta chcąc – nie chcąc jest wręcz zmuszona do zmiany siebie samej? I to kilka razy dziennie? I nie tylko chodzi o wizerunek, ale jej sposób bycia a tym samym o to czego oczekuje od niej otoczenie!

Przyjrzyjmy się przeciętnej kobiecie.

Rano będąc zatroskaną matką w pędzie ubiera dzieci do przedszkola, szykuje śniadanie do szkoły, całuje przed wyjściem rzucając frasobliwe: uważajcie na siebie i nie zapomnijcie zjeść śniadania! Z niedowiązanym szalem i rozpiętą torebką biegnie do auta/tramwaju by zdążyć przed korkami…i szefem.

Jeśli jest singielką łatwiej ma o tyle, że martwi się głównie o siebie – ale przecież to też istotne! Odpowiedni makijaż, ubiór, książka złapana w locie (żeby nie nudzić się w tramwaju). Godzinę wcześniej zdyszana sportsmenka uprawia poranny jogging w pobliskim parku – żeby nie tracić formy.

Wpadając do firmy kobieta poprawi makijaż, wygładzi stonowaną spódniczkę i jest gotowa do zadań specjalnych. Świetnie zorganizowana i pracowita – na każde skinienie szefa, Czy jest odpowiedzialna za towar czy kontakty z klientem – jakikolwiek wykonuje zawód – chce wyglądać dobrze. W dzisiejszych czasach to niezwykle istotne. Miła aparycja oczekiwana jest na każdym stanowisku. W dzisiejszych czasach to nie praca szuka człowieka, więc trzeba się starać!

Wracając do domu kobieta zmienia się w kucharkę, gospodynię, sprzątaczkę…kurę domową (zwaną zazwyczaj żoną). Dba o to by domownicy na czas zjedli ciepły obiad, by kwiaty na balkonie nie zwiędły, aby zmienić pościele, zrobić pranie, wyprasować firany. W domu bywa też przedszkolanką i nauczycielką, która czuwa nad tym by praca domowa była odrobiona, lub żeby maluch miał ciekawe zajęcie. Tu wygląd jest drugorzędny, ważne by było wygodnie. Po domu porusza się w tempie formuły1 i nie ma mowy o najmniejszym potknięciu. O niedyspozycji najlepiej gdy zapomni, to przecież ona – pielęgniarka, lekarka i opiekunka – poda lekarstwo gdy boli brzuch, opatrzy ranę i zna się na witaminach.

Gdy uda jej się spotkać z koleżanką jest przyjaciółką i powierniczką, najlepszą partnerką podczas shoppingu. Na to spotkanie nałoży róż na policzki, podkreśli oko..niech koleżanka widzi, że mimo upływu lat wciąż świetnie wygląda.

A gdy jakimś cudem trafi się kolacja we dwoje (wcześniej kobieta zorganizowana zapewni opiekę nad dziećmi) wygląda olśniewająco nie dając po sobie poznać, że jest zmęczona i tak naprawdę marzy o chwili dla siebie w miękkich kapciach z książką w ręku. No bo nie wiadomo kiedy zdarzy się taka kolejna okazja.

Przykładów mnożyć można tysiące bo kobieta ma wysoki współczynnik dostosowania się do sytuacji. Nawet jeśli każda z tych sytuacji jest zupełnie odmienna – to wciąż ta sama kobieta. Czy to nie piękne? Świetna informacja dla fanów haremu i ale również dla mężczyzn, którzy wpadając w rutynę ze znudzeniem patrzą na niewiastę u swojego boku. Panowie – przecież każdy z Was mieszka przynajmniej z 3 kobietami jednocześnie! A jaka oszczędność! Płacicie tylko raz za kolację 😉 a Wam Superbohaterki mówimy serdeczne jesteście super! http://kobietazklasa.pl/superbohaterki-daja-rade-tylko-co-z-tego/

sukienki

Modne sukienki damskie – co wypada założyć na wesele?

Wybierasz się na wesele przyjaciółki, ale zupełnie nie masz pomysłu, co na nie założyć? Elegancki kombinezon, długa, wieczorowa suknia balowa, a może zwiewna, dziewczęca, kwiatowa sukienka? Możliwości jest naprawdę wiele. Jednak dokonując wyboru, musisz pamiętać, że to panna młoda powinna najjaśniej błyszczeć i być w centrum uwagi gości.

Dlatego wybierając odpowiedni strój na tego typu uroczystość, należy znaleźć kompromis. Idealny, to taki, w którym kostium nie tylko współgra z sylwetką oraz urodą noszącej go pani, ale także wpasowuje się w żelazne zasady weselnego dress codu. Gotowa, by je poznać?

Zasada numer 1 – wybieramy kolor sukienki na wesele

Wbrew pozorom, nie każdy kolor będzie doskonałym rozwiązaniem na strój weselny dla gościa. Nie od dziś wiadomo, że najbezpieczniejszą opcją są pastele. Nie tylko dobrze wyglądają, ale także oddają szacunek młodej parze. Najbardziej pożądane odcienie stanowią barwy cytryny, błękitnego nieba, delikatnej róży oraz jasnej zieleni i przytłumionej brzoskwini. Jednak nie wszyscy dobrze czują się w tak jasnych barwach. W szczególności, jeśli skóra nie jest opalona, zakładając suknię w tych barwach, można wyglądać na chorą. Dlatego opcją alternatywną są sukienki damskie w wyrazistych i żwawych kolorach (znajdziesz je m. in. w Dstreet). Wśród popularnych modeli na 2021 rok znajdziemy soczyste czerwienie i pomarańcze, jaskrawą lub butelkową zieleń, zdecydowaną fuksję, zakręcony fiolet oraz wyrazisty chaber. 

Niestety uwielbiana przez wszystkich mała czarna nie jest bezpiecznym rozwiązaniem, gdyż zamiast z chwilami radości, kojarzy się z żałobą. W związku z tym para młoda może negatywnie odbierać osobę w kreacji o tym kolorze. Podobnie wygląda sytuacja, w przypadku, barwy białej, kremowej oraz ecru. Odcienie te zarezerwowane są wyłącznie dla panny młodej i mogą kojarzyć się z nietaktem.

Jeśli nie lubisz kolorowych, jednolitych sukienek, wybierz opcję w kwiaty lub wzory geometryczne. Wtedy nie tylko się ożywisz, ale również przykujesz uwagę gości i nie narazisz się na gniew ze strony nowożeńców. 

Podejście 2 – modny, nowoczesny fason czy prosty, klasyczny krój?

W tym przypadku wybór jest już nieco większy. Nietakt stanowi założenie sukienki, która będzie bardzo krótka, dopasowana oraz cała w cekinach. Reszta modeli jest dozwolona. Wszystko zależy jednak od indywidualnego podejścia. Możesz wybrać niezwykle oryginalny fason, który z pewnością zachwyci wszystkich i podkreśli Twój wyszukany gust. Jednak powinnaś wziąć pod uwagę, że tego typu kreacji nie założysz wszędzie. Natomiast, jeśli zależy Ci na ekonomicznym rozwiązaniu, postaw na klasyczną sukienkę, którą będziesz mogła nosić na różne uroczystości oraz do pracy. Prosty model, żeby efektownie się prezentował, powinien być wykonany z lnu, jedwabiu, tafli, atłasu lub szyfonu. Sztuczne materiały typu poliester oraz mało elegancką bawełnę lepiej sobie w tym przypadku odpuścić. Na wesele możesz urozmaicić wybraną przez siebie, prostą sukienkę ciekawymi dodatkami oraz błyszczącą torebką i szpilkami.

Element 3 – mini, midi czy maxi? Kilka słów o długości sukienki weselnej

Wedle przyjętych norm, idealna długość sukienki damskiej, założonej na wesele to midi, czyli model do połowy kolana. Jest nie tylko ładny, ale także praktyczny, gdyż można go nosić dosłownie wszędzie. W przypadku długich sukni warto zadbać o to, aby kończyły się w okolicach kostki. Fasony, które będą ciągnęły się po ziemi, są dobre natomiast na czerwony dywan. Natomiast krótkie modele, odsłaniające w znacznym stopniu uda, lepiej założyć na imprezę w klubie.

Mamy nadzieję, że dzięki nam wiesz już, jak brzmią najważniejsze zasady dotyczące wyboru modnej sukienki na wesele. Stosując się do nich, na pewno zyskasz szacunek pary młodej i ich rodziców oraz będziesz świetnie się bawić i wyglądać w tym ważnym dla nich dniu. A więc gotowa na poszukiwanie odpowiedniej kreacji dla siebie?

Projekt bez tytułu

Skąd wiesz, że jesteś piękna?

Każda kobieta czuje się dobrze i komfortowo, gdy ładnie wygląda. Rodzi się pytanie: skąd wie, że ładnie wygląda? Otóż, jest to zasługa wyjątkowej zdolności jaką posiada. Jest nią wrażliwość na ład i harmonię. Takim mianem określa się pojęcie i kategorię piękna. Dzięki temu właśnie geniuszowi potrafi gustownie wypracować swój własny styl. Umie też właściwie zadbać o swoje najbliższe otoczenie, dom. Znamy z historii kobiety, które zasłynęły z elegancji i prostoty zarówno w dobieraniu elementów jak i projektowaniu ambitnych modeli. Przykładem tu jest osoba Coco Chanel, która odważnie z wizją łączyła tradycyjną modę z nowoczesnymi trendami. Było to możliwe dzięki subtelnemu wyczuciu dostrzegania piękna w szczegółach.

Wygląd


Drugi aspekt piękna wyraża się wyglądem. Odpowiednia fryzura, makijaż. Ma to silny związek z poczuciem własnej wartości. Nie zawsze jest łatwo uchwycić i podkreślić własne „ja”. Podstawą tutaj też jest prostota w harmonii, której trzeba słuchać. Można rozwinąć ją poprzez lekturę, obserwację. Pomimo, iż intuicja jest przenikliwa, to jednak czasem trzeba jej pomóc, aby ją rozwinąć. Potrzeba chwili czasu, refleksji, żeby pomyśleć o tym kim się jest, co jest ważne? Takie zatrzymanie się ze sobą samym z reguły pomaga dojrzale pomyśleć. Dziś na szczęście jest także wiele poradników, salonów, internetowych blogów czy platform, które pomagają uchwycić ten dar natury i kształtować tak, aby kobieta miała odwagę być piękną.

Wnętrze


Trzeci aspekt piękna, to ten wewnętrzny, który uwidacznia się dzięki tym dwom poprzednim. To osobowość kobiety, na którą składają się temperament, cechy charakteru, postawy. Uwidacznia się ono poprzez ciepłe emocjonalne odniesie do siebie i do innych. To także zwyczajna, życzliwość, poczucie humoru, radość, empatia, współczucie, delikatność. Piękno potrzebuje cielesności, żeby się wyrazić obecnością i by emanować nim na najbliższych. Gestem ciała kobieta wyraża drugiemu uśmiech, uwagę, skupienie, akceptację.
Jeśli te trzy rodzaje piękna spotkają się ze sobą w życiu kobiety, to z całą pewnością ma prawo powiedzieć, że jest szczęśliwą, kimś wyjątkowym. A to największa ozdoba kobiecości, to co ją wyróżnia i dzięki czemu jest tą jedyną, niepowtarzalną i kanon piękna.

modazakupyjeansy

Jeansy- czy to idealny wybór dla każdej kobiety?

Przyjęło się, że najbardziej uniwersalnymi spodniami są te jeansowe, bo podobno pasują każdej kobiecie. Jednak prawda nie jest taka oczywista, bo popularność jeansów wynika raczej z faktu, że łatwo je kupić i trudno znaleźć sklep odzieżowy, gdzie takowych spodni nie szłoby zakupić.

Jednak tak naprawdę jeansy nie pasują każdej kobiecie, co oczywiście nie oznacza, że nie można ich nosić, bo jeżeli dobrze się czujecie i nie przeszkadza wam, że spodnie podkreślają mankamenty sylwetki, wszak jesteście ciałopozytywne to oczywiście macie prawo je nosić. Ale jeżeli jednak szukacie takich ubrań, które ukryją mankamenty waszej sylwetki, a podkreślą jej zalety to trzeba dobrać właściwy fason, a jest w czym wybierać np. na https://diversesystem.com/pl/ona/spodnie-jeans.

Spodnie jeansowe damskie występują w wielu wariantach, ale niestety są takie warianty, które pasują raczej tylko dla kobiet szczupłych i wysokich. Na pewno jednym z nich są spodnie typu culloty, które są chyba najbardziej wymagającym elementem odzież damskiej. Ten rodzaj dobrze wygląda dodatkowo w zestawieniu z czółenkami na wysokim obcasie, co wcale nie ułatwia sprawy. Natomiast po przeciwnej stronie liny można powiedzieć, że są spodnie jeansowe o prostym fasonie, które rzeczywiście można uznać za najbardziej uniwersalne, bo pasują zarówno kobietom szczupłym, jak i o bardziej masywnej sylwetce. Można je zestawić z koszulkami, ale i eleganckimi koszulami czy nawet topami typu bokserki o nieco luźniejszym fasonie i trzeba przyznać, że w każdym zestawieniu każda kobieta będzie świetnie się prezentować. Tutaj warto zwrócić uwagę na sam stan spodni i warto zdawać sobie sprawę, że modele typu biodrówki raczej nie są wskazane, a zdecydowanie lepiej postawić na te ze średnim stanem bądź też wysokim, które potrafią ukryć nawet wystający brzuch i świetnie wyprofilować sylwetkę, szczególnie jeżeli założy się jeszcze pasek.

Rurki to także trudny przeciwnik, bo niby są popularne, bo niby nosi je większość kobiet, ale tak naprawdę większości one nie pasują. Z kolei modele typu boyfriendy czy joggery są także modne, ale trzeba zdawać sobie sprawę, że dodają nieco kilogramów, chyba że dobierzecie właściwy model, czyli spodnie leżące, ale nie za małe, ani nie za duże, co wbrew pozorom może być trudne. Warto jeszcze pomyśleć o jednym sportowym, a może bardziej casualowym fasonie, czyli o spodniach typu bojówki, bo one także można uznać za uniwersalne, ale też najlepiej prezentują się w zestawieniu z topami, zatem są świetnym elementem codziennej odzieży i dobrym wyborem do stylizacji w miejskim stylu.

sneakers-2679705_1280

Jak nosić trampki?

Trampki to jedne z naszych ulubionych butów. Z jednej strony są one bardzo wygodne, z drugiej zaś pasują do większości stylizacji. Obecnie chętnie noszą je zarówno mężczyźni, jak i kobiety, a ich zakup nie stanowi żadnego problemu, ponieważ dostępne są zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Jak nosić trampki męskie i trampki damskie?

Trampki dla mężczyzny

Trampki męskie sprawdzają się przede wszystkim w mniej oficjalnych stylizacjach. Mężczyźni chętnie zakładają je do pracy (jeśli nie muszą ubierać się w garnitur lub inny, bardzo elegancki strój), na wyjście na miasto, a nawet na randkę. W rzeczywistości trampki męskie można połączyć z dżinsami, sztruksami oraz z szortami. Idealnie komponują się zarówno z koszulą, jak i ze zwykłymi t-shirtami. Również z okryciem wierzchni nie ma większego problemu, ponieważ trampki męskie połączą się luźną marynarką, a także z mniej eleganckim swetrem czy bluzą. Niestety, trampki męski kompletnie nie sprawdzają się w przypadku eleganckiego stroju. Nie połączymy ich więc z garniturem ani z eleganckimi spodniami i koszulą. Choć niektórzy próbują tego typu połączeń, wciąż nie znajdują one dużego uznania nie tylko w naszym społeczeństwie, ale również w kanonach mody. Modne trampki męskie dostępne na bigstar.pl.

Jak nosić trampki damskie?

Trampki damskie są nieco mniej wymagające. Oczywiście nie sprawdzą się przy bardzo eleganckich stylizacjach, jednak można je ubrać do żakietu, koszuli i spodni, a całość będzie stanowiła idealne połączenie chociażby do pracy. Trampki damskie możemy nosić zarówno do spodni, jak i do sukienek czy do spódnic – szczególnie w okresie wiosenno-letnim. Bardzo istotny jest fakt, iż możemy je łączyć z różnego typu dodatkami, koszulkami czy odzieżą wierzchnią. Damskie trampki są bardzo elastycznym elementem garderoby, dlatego każda kobieta powinna się w nie wyposażyć. Co ciekawe, ostatnimi czasy trampki damskie zaczęły być nawet akceptowane w przypadku naprawdę eleganckich stylizacji. Choć nie weszły one jeszcze do kanonu na stałe w takim połączeniu, coraz więcej kobiet wybiera je nawet jako obuwie ślubne. Powodem jest oczywiście wygoda, jaką dają nam trampki. Są one o wiele wygodniejsze niż szpilki czy baleriny, dlatego moda na ich noszenie bardzo podoba się kobietom i chętnie korzystają one z możliwości zakładania ich nawet do eleganckich strojów. Często funkcjonują one również jako buty „na zmianę”, gdy kobieta nie będzie w stanie już dłużej wytrzymać w wysokiej szpilce. Trampki damskie mają więc bardzo szerokie zastosowanie. Ofertę trampków damskich sprawdzisz na bigstar.pl.

stylizacja-trampki-damskie-trampki-do-sikienki-trampki-do-spodni-buty-damskie (1)

Trampki damskie – klasyka w najlepszym wydaniu

Trampki to buty, które na stałe weszły do kanonu mody damskiej, męskiej i dziecięcej. To wywodzące się z boiska do koszykówki obuwie przeniosło się na modne ulice i tam już pozostało. Od wielu lat i w każdym sezonie w kolekcjach producentów obuwia i projektantów pojawia się jakaś interpretacja klasycznego wydania trampek – np. w metalicznym kolorze czy z innym niż sznurowane zapięcie. Jak nosić damskie trampki i które kolory są niezawodne, ponadczasowe i będą pasować na wiele okazji?

Gdzie kupić trampki damskie?

Trampki damskie znajdują się w ofercie większości sklepów internetowych i stacjonarnych z butami. Gdzie upolować dla siebie nową parę? Trampki to buty, które pasują na praktycznie każdą stopę – bez względu na jej szerokość czy tęgość. Większość modeli jest sznurowana, co poprawia dopasowanie do indywidualnych preferencji każdej noszącej jej osoby. Dlatego właśnie trampki to buty, które warto kupować bezpiecznie bez wychodzenia z domu przez internet. Wiele e-sklepów stale obniża ceny swojego asortymentu, oferujemy atrakcyjne rabaty i wyprzedaże końcówek kolekcji. Jednym z takich miejsc jest sklep internetowy Suzana.pl. W jego ofercie znajdziemy trampki damskie różnych producentów np. kultowe propozycje od polskiego brandu, czyli trampki Big Star. Nową parę można zamówić o dowolnej porze dnia lub nocy, nie patrząc na godziny otwarcia galerii handlowych, a także kolejki do kasy czy przymierzalni. 

Jak nosić damskie trampki?

Wielkim atutem damskich trampek jest ich uniwersalna forma, pasująca na wiele okazji i do różnych stylizacji. Pierwszy, sprawdzony na nie patent, to zestaw z jeansowymi spodniami. Najlepiej prezentować się będą dopasowane rurki np. typu skinny jeans. Damskie trampki to także dobra opcja to modnych spodni typu mom jeans – najlepiej podwinąć ich nogawki, wtedy stylizacja nabierze lekkości i charakteru. Trampki wyglądają również dobrze do spodni ze skóry lub eko skóry – najlepiej sięgnąć po całe czarne trampki lub czarne z białą, gumową podeszwą.

Damskie trampki uzupełnią też wiele dziewczęcych i kobiecych stylizacji z sukienkami oraz spódniczkami. Najlepsze długości tych ubrań to mini lub midi, bo nie przykryją cholewek butów, tylko odpowiednio je wyeksponują. Inny na nie pomysł to spódnica lub sukienka długości maxi. Taki zestaw, składający się z lekkiej, zwiewnej spódnicy do ziemi i białych trampek, to idealna opcja na lato. 

Trampki nosi się także do rockowych stylizacji oraz ubrań utrzymanych w stylu grunge. Koszula w kratę, skórzana ramoneska, przewiązana w pasie denimowa katana czy oversize’owy sweter i przecierane, dziurawe dżinsy – takie elementy garderoby doskonale korespondują z trampkami. Trampki można także założyć do bardzo dziewczęcych ubrań, np. tiulowej spódniczki czy sukienki w drobne kwiaty. Buty te dobrze wyglądają zarówno do ubrań gładkich, jak i we wzory: moro, paski, hawajskie kwiaty czy egzotyczna dżungla. Trampki pasują także do formalnych strojów, utrzymanych w stylu smart casual. Nikogo nie szokuje połączenie tych butów z garniturowymi spodniami lub marynarką. 

Jaki kolor trampek wybrać?

W ofercie trampek damskich panuje ogromne rozróżnienie. Znajdzie się klasyka w najlepszym wydaniu, czyli modele czarne, białe, czerwone i granatowe. Sklepy stacjonarne i e-sklepy z obuwiem proponują też modne, metaliczne propozycje w kolorze złotym lub srebrnym, a także z denimową cholewką. Które wybrać, by móc je nosić przez kilka kolejnych lat? Pewniakiem są białe trampki. Od wielu sezonów są niekwestionowanym faworytem, jeśli chodzi o stylizacje na wiosnę i lato. Z mody nigdy nie wyjdą także trampki czarne z białą, gumową cholewką. Ten kolorystyczny duet jest ponadczasowy i pasujący na co dzień, a także do sportowych i smart casualowych stylizacji. Fanki prostych, jednokolorowych stylizacji mogą uzupełnić swoją szafę o nową parę trampek w przykuwający wzrok wzór: paski, kwiaty lub inny print. Jeden taki element w monochromatycznym zestawie nada mu oryginalności oraz wyrazistości. 

kokos(1)

Olej kokosowy na twarz

Olej kokosowy to już właściwie evergreen, jeśli chodzi o emolienty stosowane w szeroko pojętej pielęgnacji. Jest często używany w zabiegach odżywczych i ujędrniających na ciało czy jako olej bazowy w rytuale olejowania włosów. Ostatnio coraz częściej proponuje się go także do aplikacji na twarz, a konkretnie – do olejowania twarzy.

W tym celu zdecydowanie warto wybierać jego wersję nierafinowaną – zachowuje ona bowiem pełnię substancji odżywczych, które zawdzięcza m.in. kwasowi laurynowemu i wielu witaminom. Ten wariant kosmetyku jest bogatym źródłem składników mineralnych (m.in. żelaza, magnezu, potasu, wapnia, kwasu foliowego, cynku i fosforu) oraz witamin C, E i tych z grupy B.

Olej kokosowy na twarz jest wysoko ceniony za swoje właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze i antywirusowe. Dobrze sobie radzi ze stanami zapalnymi skóry i łagodzi jej podrażnienia. Dobrze jednak zachować ostrożność w jego aplikowaniu na twarz, ponieważ sam w sobie jest dość ciężki i komedogenny. Oznacza to po tyle, że zatyka ujścia gruczołów łojowych, więc jeśli masz cerę ze skłonnością do tak zwanego zapychania, lepiej wybrać emolient innego rodzaju. Dzięki zawartości witaminy E, czyli tzw. witaminy. Olej dobrze odżywia cerę i pozostawia po sobie delikatny film ochronny – warto więc stosować go na noc i w sytuacji, gdy twarz narażona jest na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych, jak np. silny mróz czy wiatr. Regularne używanie kosmetyku sprawia, że skóra staje się miękka, odżywiona i pełna blasku.

Olej kokosowy doskonale sprawdza się także jako środek do demakijażu, który nie wywołuje podrażnień ani ucznia pieczenia. Radzi sobie nawet z trudnymi przestrzeniami wokół oczu, nawet przy delikatnej skórze. Jest to kosmetyk bardzo wydajny – wystarczy nawet niewielka ilość, by skutecznie zmyć makijaż. Dodatkowym plusem, o którym warto wspomnieć, są właściwości nawilżające. Po aplikacji olej kokosowy odżywia rzęsy i dba o skórę wokół oczu. W takiej sytuacji może się pojawić wrażenie delikatnej mgiełki na oczach. Wystarczy wtedy położyć na powieki waciki nasączone ciepłą wodą. Po kilku minutach uczucie powinno minąć.

Olej kokosowy jest także doskonałym surowcem do produkcji domowych kosmetyków. Przysłuży się do produkcji m.in. peelingu, nawilżającego balsamu do ust czy nawet pasty do zębów. Bohater dzisiejszego tekstu jest kosmetykiem wielozadaniowym, który sprawdzi się w wielu sytuacjach.

Projekt bez tytułu (5)

Toczki filcowe – jaki wybrać?

Damskie nakrycia głowy to temat-rzeka. Mnogość fasonów, modeli, których wybór dyktuje nam okoliczność, pora roku czy własne upodobania, może onieśmielać. W dzisiejszych czasach trudno jednak o konkretne reguły, które dyktowałyby konieczność noszenia tych, a nie innych nakryć głowy, dlatego warto słuchać własnego głosu rozsądku i stylu i wybierać takie nakrycia, które najbardziej nam się podobają i które będą komfortowe. We współczesnym świecie nakryć głowy panuje całkowity liberalizm. To Ty decydujesz, jaki model nosisz na co dzień, a jaki na wielkie wyjścia. Warto być nieco przekornym w tym temacie i nie powielać ustalonych niegdyś zasad – eksperymenty modowe są jak najbardziej na czasie i świadczą o wyczuciu modowego stylu.

Jakie modele są najbardziej popularne?

Zarówno latem jak i zimą coraz więcej osób decyduje się na oryginalne, kolorowe lub po prostu praktyczne nakrycia głowy. Latem są to najczęściej bejsbolówki, noszone także do zwiewnych sukienek czy letnich garniturów, olbrzymie kapelusze dające cień nie tylko twarzy ale i ramionom, i dekoltowi. Jesień i zima to czas, w którym do głosu dochodzą dzianinowe czapki, ale także toczki czy kapelusze. Od kilku sezonów królują czapki z pomponami – zwłaszcza te robione ręcznie przyciągają wzrok i sprawiają, że stylizacja nabiera oryginalności. W tym sezonie modne są kolory ziemi: czerń, beże, zielenie, brązy doskonale uzupełnią zimowe stroje.

Na naszych ulicach modne stają się także kapelusze i toczki! Co warte zauważenia i odnotowania – fasony te wybierane są przez coraz młodsze kobiety. Należy skończyć z myśleniem i stereotypowym kojarzeniem tego rodzaju nakryć głowy ze starszymi, eleganckimi paniami. Kapelusze wełniane noszone do puchowych płaszczyków, skórzanych ramonesek i zwiewnych sukienek zawładnęły ulicą! To prawdziwy krzyk mody.

Toczki to nie tylko nakrycie głowy, które kojarzymy z dresscodem  stewardess czy nobliwych starszych pań w drodze do teatru.  Toczki filcowe w Hatfactory pokazują, że nawet młode osoby mogą sięgnąć po ten rodzaj nakrycia głowy i czuć się modnie i nadal młodo! Choć toczki bez wątpienia kojarzą nam się z modą lat 30. XX wieku, to niemal 100 lat później nadal sprawdzą się na wielkie wyjścia czy do codziennych stylizacji. Toczki filcowe są niezwykle kobiece i gustowne. Choć połączenie ich z futrem może grozić, że zwłaszcza osoba młoda będzie wyglądać jak „przebrana”, nie ubrana, to łącząc toczek, przewrotnie, z trenczem lub parką uzyskasz całkowicie modowy look. Toczek to doskonały wybór także na wielki wyjścia, zakładając go do eleganckiego płaszcza i butów na wysokim obcasie możesz być pewna, że niejedna osoba zwróci na Ciebie uwagę. Wybór tego rodzaju nakrycia głowy sprawdzi się podczas rodzinnych imprez – chrzty, śluby czy jubileusze wymagają nieco odświętnej stylizacji- toczek sam w sobie świadczy o dużej elegancji. Jeśli nie boisz się modowych szaleństw, wybierz toczek z dopinaną woalką/fascynatorem – zasłonięcie fragmentu twarzy uczyni Cię jeszcze bardziej tajemniczą i interesującą.

Toczek to także doskonały pomysł na prezent dla Twojej mamy, babci czy siostry. Synonim elegancji i modowego szyku z pewnością zachwyci wszystkie osoby dbające o swój wygląd. Duży wybór tego rodzaju nakryć głowy znajdziesz na hatfactory.pl.

Zrzut ekranu 2020-11-10 o 13.49.06

Jak kulturalnie rozmawiać przez telefon?

Mam nieodparte wrażenie, że więcej teraz rozmawiamy przez telefon niż bezpośrednio. Nie tylko ze względu na warunki pandemiczne i ograniczone możliwości odwiedzania się. Wydaje mi się, że niektórzy traktują takie rozmowy kompulsywnie. Jeśli nie mają akurat nic do zrobienia, to sięgają po telefon i – albo przeglądają stronki, robiąc internetowe zakupy, albo wybierają czyjś numer i dzwonią. Tak po nic. I nie mogą skończyć.

Problematyczna jest jakość prowadzonych rozmów telefonicznych. W czasie ich trwania popełniane są wszelkie faux pas, jakie można sobie wyobrazić. Chociaż momentami telefoniczna niegrzeczność przekracza ludzką wyobraźnię.

Wczoraj do męża dzwonił agent ubezpieczeniowy z ofertą. Mówił niewyraźnie i jak katarynka, po czym zapytał, jak mój mąż ocenia zaprezentowaną ofertę. Mąż nie mógł się do niej odnieść, ponieważ prezentacja była dla niego kompletnie niezrozumiała, o czym poinformował agenta. Poprosił, żeby mówił wolniej i przede wszystkim wyraźniej. Agent wyrecytował albo przeczytał dokładnie tak samo i również tak samo zapytał pod koniec o ocenę oferty. Kiedy mąż ponowił swoją prośbę, agent – już lekko poirytowany – przedstawił swoją propozycję jeszcze szybciej i jeszcze bardziej bełkotliwie. Oczywiście pod koniec zadał to samo pytanie. W odpowiedzi usłyszał tę samą prośbę męża, ale katarynka się urwała. Agent zezłościł się i przerwał rozmowę. Liczył może na to, że klient wyrazi zgodę w ciemno? Nie mam pojęcia.

Błędy, które są jednak częściej spotykane niż bełkot, to różne towarzyszące hałasy. Telefoniczni rozmówcy są niewidzialni dla siebie nawzajem, dlatego pozwalają sobie na przeróżne czynności: klikanie po klawiaturze, sprzątanie, gotowanie, jedzenie, picie i tym podobne. Odbiorca takiej rozmowy słyszy dźwięki mlaskania, siorbania, sapania, a czasem nawet załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w toalecie. Szczyt szczytów, o którym słyszałam, to rozmowa telefoniczna podczas jedzenia i załatwiania się. Tak, to nie żart.

Również nieprzyjemne faux pas, chociaż innej kategorii, to w trakcie rozmowy powiedzieć: „Przepraszam, ale muszę już kończyć, bo ktoś ważny do mnie dzwoni na drugiej linii.”

O czym warto pamiętać:

  1. Inicjując telefon, należy się upewnić, czy rozmówca ma czas.
  2. Odbierając telefon w niekomfortowej sytuacji, należy poinformować rozmówcę, że oddzwonimy. Można dodać, kiedy to nastąpi.
  3. Rozmowę kończy osoba, która inicjowała ją.
  4. Jeśli to rozmowa służbowa, a nie zwykła pogawędka, warto zrobić pod koniec podsumowanie.
  5. Przez telefon słychać emocje; dobrze by było zadbać o dobry nastrój. On się udziela.

IKR 

shutterstock_1718780680

Nie kochamy same siebie tak bardzo, jak resztę swojej rodziny.

Ostatnio pisałam na temat dress code”u na ulicy. Po wysłaniu artykułu do Lamode.info pomyślałam sobie, czemu by nie „pociągnąć” tego tematu. W końcu niemal każdego dnia musimy wyjść z domu, zrobić jakieś zakupy albo – jeśli ktoś ma psa – wyprowadzić go na spacer. Oczywiście z psem raczej nie chodzimy po ulicach, ale wybieramy się do parku czy na jakiś pobliski skwerek. Tak czy inaczej zakupy i wyjście z psem nie należą do jakichś specjalnych okazji. To zwykła rutyna życia codziennego. Mówiąc czy pisząc o modzie ulicznej, mam na myśli właśnie tę codzienność, która nie wymaga od nas jakiegoś specjalnego wysiłku odnośnie do wizerunku. Nie znaczy to jednak, że wtedy nie zależy nam na dobrym wyglądzie. Nawet jeśli są takie osoby, to są w mniejszości, co potwierdzają moje własne doświadczenia i rozmowy z ludźmi podczas zajęć.

Najbardziej problematyczny czas w ciągu dnia, to zwykle poranek, kiedy trzeba dzieci wyprawić do przedszkola lub szkoły, kiedy musimy wyskoczyć „na róg” po masło, bo się skończyło, czy ulubiony serek Henia, bo ten w lodówce się zepsuł. Te nadprogramowe zadania zabierają cenny czas i robi się nerwowo. Chwytamy wtedy jakąkolwiek koszulkę i sweterek, mimo  że pierwszą młodość czy świeżość mają dawno za sobą. I tak jest co dnia. Przynajmniej poza weekendem.

Czy my, kobiety, jesteśmy mniej ważne od dzieci, które to najczęściej dzięki nam wyglądają bez zarzutu? Sądzę, że nie. Ale to tylko o najbliższych stale myślimy. I nawet jak „padamy” już ze zmęczenia po całym dniu, to jeszcze mamy siłę przygotować dzieciom wszystko, co mają założyć nazajutrz. Ale dla siebie już tej siły nie wystarcza. Moim zdaniem tylko mentalnie. Nie kochamy same siebie tak bardzo, jak resztę swojej rodziny. A przecież my do tej rodziny należymy. Jeśli mamy dzieci, to my przez dziewięć miesięcy nosimy je we własnym łonie, karmimy własnym mlekiem, nie przesypiamy nocy, kiedy coś się dzieje. Czyżby to nie wystarczało, żeby poczuć własną wartość i zrobić coś dla siebie? Czy naprawdę nie możemy przygotować sobie wieczorem koncepcji na poranne wyjście? Pewnie, że są wyjątkowe sytuacje, ale o tym nie piszę. Piszę o zwykłej codzienności, z której zresztą składa się prawie całe nasze życie. Czemu by nie poświęcić sobie trochę czasu na otwarcie szafy, wybranie elementów garderoby, które do siebie pasują i przygotowanie stylizacji na co dzień na różną pogodę. A jak mówiły uczestniczki ostatniej edycji Projektu Lady, pogoda bywa różna: „mamy deszcz, śnieg, ciepło, zimno” i na takie mnóstwo ewentualności według nich nie sposób się przygotować. Tylko że panie miały za zadanie spakować się do plecaka, a my możemy swoje zestawy ubiorów powiesić w szafie lub garderobie. Warto też myśleć podczas zakupów o tym, żeby sweterek, który nas kusi w sklepie pasował do posiadanych już rzeczy, bo z całą pewnością od razu zechcemy go założyć.  Kiedy zawartość całej szafy zawiedzie, niełatwo coś w sklepie dobrać do nowego zakupu. W tej chwili dużo się mówi i pisze o garderobie kompaktowej; o tworzeniu swojej szafy tak, żeby wszystko ze wszystkim można było zestawiać i świetnie wyglądać. Ja się z tym do końca nie zgadzam, ale nie mam wątpliwości co do tego, żeby kupować to co pasuje przynajmniej do niektórych posiadanych już rzeczy. Nie mam też wątpliwości, że dobry wygląd, to dobre samopoczucie i lepsza atmosfera w domu.

IKR

O nas

Kobieta z klasą to miejsce dla nieidealnych kobiet, które chcą prawdziwie i szczęśliwie żyć, ciesząc się najdrobniejszymi rzeczami. Pokazujemy Wam inspirujące książki, filmy, publikacje i inne „babskie zajęcia', które być może skłonią was do wyjścia, z często pozornej, strefy komfortu i rozpoczęcia życia na własnych warunkach. Bo w życiu nie zawsze chodzi o to by było stabilnie. Ważne żeby żyć prawdziwie i w zgodzie z własnym ja.

Kontakt

Kontakt:
Joanna Wenecka-Golik
kontakt@kobietazklasa.pl
+48 600 326 398

Copyright 2019 WebSystems ©  All Rights Reserved