website-logo

„Bliscy zabraniają mi niemal każdej aktywności, a przecież ciąża to nie niepełnosprawność!”

Ciąża to fizjologiczny i piękny czas w życiu. Przez tysiąclecia kobiety zachodziły w ciążę i rodziły, nie odrywając się od codziennych czynności. Natura tak przygotowała przebieg ciąży, aby na każdym jej etapie wszystko było ukierunkowane na szczęśliwe przyjście na świat noworodka. 

Jest szereg objawów, które mogą sugerować niepokój u ciężarnej. Każdy koniecznie trzeba zgłaszać na kolejnych wizytach u lekarza. Nawet pozornie nieznaczące objawy mogą sugerować zbliżanie się zaburzeń i warto zapobiegać ich rozwojowi. 

Jeśli jest to pierwsza ciąża wszystko jest po raz pierwszy. Wtedy też ciężarna jest najbardziej podatna na wszelkie „dobre rady” koleżanek, ciotek czy znajomych z pracy. Wszystkie pamiętają, jak to było i z różnym skutkiem doradzają. Niestety najczęściej powoduje to wzrost niepokoju. Czasem mam wrażenie, że jest to jedyny skutek takich rad straszących przebiegiem porodu czy dolegliwościami w końcówce ciąży. 

Każda ciąża przebiega inaczej

Każda kobieta jest inna, inaczej się odżywia, ma inne predyspozycje zdrowotne, przebyte choroby, leczenia. Nie można nic z góry zakładać, że będzie tylko tak a nie inaczej. 

Na pewno jeśli wszystkie parametry zdrowia – biochemiczne badania krwi i wydolności układu krążenia – są prawidłowe, a sama ciąża przebiega doskonale, to ciężarna może sobie pozwolić praktycznie na wszystko. 

Natomiast jeśli ciąża jest zagrożona porodem przedwczesnym lub poprzednie zakończyły się dużo przed terminem, to należy zrobić wszystko, aby wyeliminować zagrożenia. Spróbować odszukać przyczynę takiego stanu. Wykluczyć infekcję, niedobory witaminowe czy mikroelementów, leczyć anemię. Jeśli pomimo tego lekarz stwierdza skracanie się czy rozwieranie szyjki macicy, to wszelka aktywność fizyczna może nasilać te objawy i utrudniać donoszenie ciąży. 

W przypadku nieprawidłowości i ryzyka porodem przedwczesnym należy ograniczyć aktywność. Natomiast nie można zakładać z góry, że ciąża stanowi zagrożenie dla zdrowia matki i płodu. Nie można przenosić doświadczeń z jej przebiegu z jednej kobiety na drugą. Często ograniczenie aktywności w prawidłowo rozwijającej się ciąży bez zagrożeń przynosi więcej zła niż pożytku. Brak aktywności sprzyja odkładaniu się tkanki tłuszczowej, przybieraniu masy ciała, której po porodzie ciężko się pozbyć. Aktywność fizyczna doskonale też redukuje stres. Najlepsza jest na świeżym powietrzu, bo dodatkowo zyskujemy poprawę natlenowania krwi, szczególnie jeśli jest to środowisko leśne. 

Wiele kobiet w czasie ciąży czuje się tak silnie i mocno, że jest w stanie zachować całkowitą aktywność, jaką prowadziła przed ciążą. Jeśli nie prowadzi to do jakichkolwiek zmian ryzyka porodem przedwczesnym, to nie ma przeciwwskazań do takiej aktywności. 

Dlatego najlepiej, aby to lekarz decydował, jaki rodzaj aktywności będzie najlepszy dla ciężarnej. Kobiety w ciąży powinny podchodzić z dystansem do dobrych rad. Być może wynika to z tego, że najczęściej znajomi dobrze życzą i też chcą, aby wszystko przebiegało prawidłowo. Pamiętajmy, że każda ciąża jest inna, tak jak i każda kobieta. Aktywność fizyczna ciężarnej kobiety doskonale wpływa na prawidłowy rozwój maleństwa.Dotleniona i szczęśliwa ciężarna lepiej śpi, ma więcej sił, które potrzebne są do wytrzymania wysiłku porodowego. 

Ewolucja zwykle nie kłamie

Ciąża to stan fizjologiczny organizmu ciężarnej kobiety, który jest przygotowany ewolucyjnie do utrzymania ciąży i porodu. Przy wykonaniu badania USG, oceniany jest też stan „trzymania ciąży”, czyli na ile jest zamknięty i długi kanał szyjki macicy. Wtedy lekarz otrzymuje wymierne informacje o stanie przebiegu ciąży. Jeśli wszystko jest prawidłowe, to można zachować aktywność fizyczną. 

Z drugiej strony najczęściej przyczyniającymi się czynnikami do zagrożenia porodem przedwczesnym są infekcje, anemia i zaparcia. Infekcje należy rozpoznawać i leczyć, anemię najczęściej leczymy przed ciążą. Natomiast na zaparcia, nudności i wymioty ma wpływ codzienna dieta. Niektóre pokarmy nasilają dolegliwości. Natomiast zjadanie porcji warzyw sprzyja prawidłowej mikroflorze jelitowej i ułatwia codzienne wypróżnianie. Dieta w znacznej mierze decyduje o naszym samopoczuciu, chęci do działań i aktywności fizycznej. Pozbywając się zaparć, zmniejszamy ryzyko wystąpienia hemoroidów pod koniec ciąży. 

Sama aktywność fizyczna jest pomocna w codziennym wypróżnianiu. Tak jest skonstruowany człowiek, że przez tysiąclecia musiał się nachodzić, aby znaleźć pożywienie, które mu uciekało. Chodząc, poruszał całym ciałem, ale też pomagał w perystaltyce jelit. Brak aktywności fizycznej sprzyja bowiem zaparciom, osłabia aktywność układu krążenia, zwiększa odkładanie tkanki tłuszczowej. 

Jeśli ciężarna może coś sama zrobić dla siebie i rozwijającego się płodu, to powinna zachować aktywność fizyczną i trzymać się świeżych warzyw zamiast słodyczy i słodkich soków. Pić wodę i w razie wątpliwości poprosić o wskazanie odpowiednich ćwiczeń przez położną w szkole rodzenia. Tak dowie się profesjonalnie, jakie ćwiczenia przygotują ją do wysiłku porodu. Jakimi może sobie pomóc podczas parcia czy pomiędzy skurczami. 

Podsumowując ciąża to piękny czas. Powinien być spędzony szczęśliwie i jeśli wszystko przebiega prawidłowo, to nie wolno ograniczać aktywności fizycznej.