website-logo

5 powieści, które każda kobieta z klasą powinna przeczytać

Z ostatnich badań opublikowanych przez Bibliotekę Narodową wynika, że stan czytelnictwa w Polsce jest dramatyczny. Wydawałoby się, że nikomu nie trzeba przypominać o zaletach czytania książek, które są tak oczywiste jak pozytywny wpływ warzyw i owoców na nasze zdrowie. A jednak!

Coraz mniej ludzi uprawia ten edukacyjny i rozrywkowy trening, jakim jest pochłanianie książek. Także i my, kobiety z klasą, powinnyśmy się więc włączyć w akcje promujące czytanie! Jak? Przede wszystkim świećmy przykładem. O tym, dlaczego warto czytać w naszym poprzednim artykule – Mężczyzn bardziej pociągają kobiety czytające – a dziś o tym, co – które powieści wykształcona i brylująca w towarzystwie dama powinna znać!

1.Podróż za jeden wiatrak – “Don Kichote” Miguela de Cervantesa

Absolutny światowy klasyk. Najczęściej po Biblii tłumaczony w historii tekst. Poziom humoru sytuacyjnego i językowego sięga u Cervantesa niemal zenitu. Od tej powieści i dramatów Szekspira rozpoczyna się nowoczesne myślenie o świecie za pomocą literatury, a mowa tu, uwaga, o XVI wieku. Fabuła jest niemal banalna: zubożały szlachcic, który naczytał się romansów, postanawia zostać błędnym rycerzem. Za damę swego serca obiera sobie uroczą Dylcyneę (pospolita wieśniaczka, ale ciii!) i na swym rączym rumaku (lichej szkapie, ale spróbujcie o tym tylko Don Kichotowi wspomnieć) zaczyna swą podróż po Kastylii. Pozycja obowiązkowa, dzięki której dowiesz się znacznie szybciej i bardziej wiarygodnie niż z psychologicznego testu, czy twardo stąpasz po ziemi niczym Sancho Pansa czy w głębi serca bujasz w obłokach niczym Rycerz Smętnego Oblicza.

2. Miłość w czasach kapitalizmu – “Lalka” Bolesława Prusa

Na drugą nóżkę klasyka polska. Choć pewnie wielu z Was “Lalka” jako lektura szkolna nie kojarzy się najlepiej, koniecznie sięgnijcie po nią już jako dorosłe kobiety. Literaturoznawcy mówią o tej powieści jako o małym arcydziele, w którym odnajdziecie niemal wszystko: miłość, wojnę, niespełnione pragnienia, depresję, rodzące się bogactwo i upadające fortuny, niesprawiedliwość społeczną oraz obraz nieistniejącej już Warszawy. A może jednak istniejącej? “Lalka” pozostaje wciąż dużo bardziej aktualna niż nam się wydaje. Izabela Łęcka i Stanisław Wokulski to jedna z najsłynniejszych i budzących zagorzałe spory par polskiej literatury. Opowiedzenie się po stronie “znudzonej życiem Izabeli” albo “ślepo zakochanego Wokulskiego” jasno określi Wasz charakter oraz stosunek do świata i miłości. To co? Team Izabela czy team Wokulski?

3. Z tej matni nie ma ucieczki – “Sto lat samotności” Gabriela Marqueza

Jeżeli na wstępie lubicie znać streszczenie fabuły powieści, w tym przypadku nic z tego, zajęłoby chyba więcej stron niż sama książka. “Sto lat samotności”, uważane za arcydzieło literatury iberoamerykańskiej, opowiada o sześciu pokoleniach rodziny Buendiów w fikcyjnej miejscowości Macondo. Tak jednak streścić tę książkę to jak nic o niej nie powiedzieć. Szalone poplątanie fikcji i rzeczywistości, zmyślonej historii rodzinnej, ale opartej na faktycznym życiu w Kolumbii, samotności i potrzeby miłości, która w południowoamerykańskim świecie jest niemal wszechobecna i wszechodczuwalna. Pablo Neruda, chilijski pisarz, laureat Nagrody Nobla, nazwał tę książkę “Don Kichotem naszych czasów”. Choć jeżeli lektura “Don Kichota” jeszcze przed Wami, nie wiecie dokładnie, co to oznacza.

4. Wielki Brat Patrzy – “Rok 1984” George’a Orwella

Chyba najbardziej znana antyutopia świata literatury. I o tyle przerażająca, że stała się i dzieje się naprawdę. Napisana przez Orwella po II wojnie światowej pod wpływem jego kontaktu z systemem stalinowskim w realiach hiszpańskiej wojny domowej. Powieść opowiada o życiu w londyńskim społeczeństwie, które całkowicie podporządkowane jest władzy państwowej. Główny bohater popełnia “myślozbrodnię”, od której rozpoczyna się niemały fabularny bunt. Klaustrofobiczny świat, strach, brak prywatności, samotność i bezradność, a także otępiająca bierność. Sprawdźcie koniecznie, w jakim świecie nie chcecie żyć.

5. To tylko “uchybienie”, wypadek przy pracy – “Zbrodnia i kara” Dostojewskiego

Nie przeczytać tej powieści to tak jak nie wiedzieć, kim był Kurt Cobain albo jak pachną Chanel no.5. To klasyka literatury światowej, rosyjskiej, kryminalnej i filozoficznej. Dostojewski stworzył tu chyba najwybitniejsze studium psychiki zbrodniarza. Fabuła całej powieści osnuta jest bowiem wokół jednego wydarzenia – zabójstwa starej lichwiarki dokonanego przez byłego studenta prawa. Lecz co gorsza zbrodnia ta jest zbrodnią ideologiczną. Dostojewski stara nam się jednak udowodnić, że od własnego sumienia się nie ucieknie, a miłość to jednak zbawienie. Mroczna, brudna, duszna… powieść obok której nie da się przejść obojętnie.